Dziś post urodowy. Z bliska przyjrzę się kosmetykom ROGE CAVAILLES.
Przedstawię Wam trzy produkty tej firmy, które zadbają o każdą partie naszego ciała.
Satynowy olejek pod prysznic i do kąpieli.
Olejek został umieszczony w plastikowej buteleczce o pojemności 250ml. Olejek ma piękny różowy kolor który zachęca aby go wypróbować. To satynowy olejek arganowy i róża. Zapach jest delikatny ale bardzo przyjemny, róża dominuje. Stworzony do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Bez parabenów , hipoalergiczny a także nie zawiera mydła. Olejek oczyszcza skórę a także ją nawilża. Po kąpieli przez dłuższy czas na skórze utrzymuje się przyjemny delikatny różany zapach.
Nawilżający płyn do higieny intymnej.
Płyn umieszczony jest w plastikowej buteleczce z pompką o pojemności 200ml. Ma delikatny mydlany zapach, przeznaczony do codziennej pielęgnacji miejsc intymnych. Płyn dzięki zawartości ekstraktu z oliwek oraz stale uwalniającej się roślinnej glicerynie nawilża do 12 godzin. Płyn został opracowany przy współpracy z ginekologami. Intensywnie nawilża i koi suche błony śluzowe.
Dezodorant ABSORB + ANTI - MARKS 48H.
Ten kosmetyk to klasyczny dezodorant w kulce w zgrabnym i poręcznym opakowaniu o pojemności 50ml. Ma delikatny kremowy zapach. Kosmetyk ma chronić mnie przed potem i nie przyjemnym zapachem do 48 godzin. U mnie się to niestety nie sprawdziło, nie zahamował pocenia a po kilkunastu godzinach nie poradził sobie także z zapachem. Ale uważam ,ze większość kosmetyków nie działa w 100% jeśli chodzi o kwestie potliwości. Każda z nas poci się w innym stopniu i ciężko temu zapobiec całkowicie. Osobiście wolę dezodoranty w sprayu ale po takie w kulce także sięgam od czasu do czasu. Trochę przeszkadza mi lepka maź pod pachą która utrzymuje się przez dłuższy czas do momentu aż nie wchłonie się … w ubranie.
Podsumowanie;
Kosmetyki przypadły mi do gustu tym bardziej, że to były moje pierwsze kosmetyki z tej firmy. Mimo kulki która w moim przypadku nie zdała rezultatu ale to być może kwestia przyzwyczajenia - olejek jak i żel do higieny intymnej są świetne. Na pewno sięgnę po nie jeszcze nie raz.
A Wy znacie tą firmę, lubicie te kosmetyki? zapraszam do dyskusji...
Przedstawię Wam trzy produkty tej firmy, które zadbają o każdą partie naszego ciała.
Satynowy olejek pod prysznic i do kąpieli.
Olejek został umieszczony w plastikowej buteleczce o pojemności 250ml. Olejek ma piękny różowy kolor który zachęca aby go wypróbować. To satynowy olejek arganowy i róża. Zapach jest delikatny ale bardzo przyjemny, róża dominuje. Stworzony do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Bez parabenów , hipoalergiczny a także nie zawiera mydła. Olejek oczyszcza skórę a także ją nawilża. Po kąpieli przez dłuższy czas na skórze utrzymuje się przyjemny delikatny różany zapach.
Nawilżający płyn do higieny intymnej.
Płyn umieszczony jest w plastikowej buteleczce z pompką o pojemności 200ml. Ma delikatny mydlany zapach, przeznaczony do codziennej pielęgnacji miejsc intymnych. Płyn dzięki zawartości ekstraktu z oliwek oraz stale uwalniającej się roślinnej glicerynie nawilża do 12 godzin. Płyn został opracowany przy współpracy z ginekologami. Intensywnie nawilża i koi suche błony śluzowe.
Dezodorant ABSORB + ANTI - MARKS 48H.
Ten kosmetyk to klasyczny dezodorant w kulce w zgrabnym i poręcznym opakowaniu o pojemności 50ml. Ma delikatny kremowy zapach. Kosmetyk ma chronić mnie przed potem i nie przyjemnym zapachem do 48 godzin. U mnie się to niestety nie sprawdziło, nie zahamował pocenia a po kilkunastu godzinach nie poradził sobie także z zapachem. Ale uważam ,ze większość kosmetyków nie działa w 100% jeśli chodzi o kwestie potliwości. Każda z nas poci się w innym stopniu i ciężko temu zapobiec całkowicie. Osobiście wolę dezodoranty w sprayu ale po takie w kulce także sięgam od czasu do czasu. Trochę przeszkadza mi lepka maź pod pachą która utrzymuje się przez dłuższy czas do momentu aż nie wchłonie się … w ubranie.
Podsumowanie;
Kosmetyki przypadły mi do gustu tym bardziej, że to były moje pierwsze kosmetyki z tej firmy. Mimo kulki która w moim przypadku nie zdała rezultatu ale to być może kwestia przyzwyczajenia - olejek jak i żel do higieny intymnej są świetne. Na pewno sięgnę po nie jeszcze nie raz.
A Wy znacie tą firmę, lubicie te kosmetyki? zapraszam do dyskusji...










