Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty

grudnia 05, 2019

Moje wypieki z czekoladą, recenzja książki a także przepis na muffiny z żurawiną i białą czekoladą.

Moje wypieki z czekoladą, recenzja książki a także przepis na muffiny z żurawiną i białą czekoladą.
Czekolada! kto jej nie lubi?! dziś mam dla Was propozycję książkową, jest to kolejna książka Doroty Swiątkowskiej czyli najsłodszej blogerki w sieci. Pani ta prowadzi bloga Moje Wypieki. Książka  o tym samym tytule, tym razem zawiera przepisy na ciasta i desery z czekoladą. 




Książka zaczyna się krótkim wstępem w którym autorka wyjaśnia, że ta książka jest kontynuacją wcześniejszych. Zdradza iż w książce zebranych jest ponad 120 przepisów na bogate torty, brownie, serniki, ciasta ucierane czy też babeczki i wiele innych, a wszystkie są z dodatkiem czekolady. 
Następnie mamy spis treści i przenosimy się do wnętrza słodkiej cukierenki! zdjęcia są tak apetyczne, że od razu chce się jeść... Nie kupujcie tej książki jeśli jesteście na diecie! 





Książka zawiera najbardziej ulubione ciasta czytelników które już są zamieszczone na blogu, ale jak autorka twierdzi, są też nowe perełki.
I teraz złota myśl Pani Doroty - "Każdy, niezależnie od tego, jaki jest poziom jego umiejętności, może zostać guru pieczenia ciast i ciasteczek , a jego czekoladowe dzieła będą budzić powszechny zachwyt."





Wiele razy korzystałam z przepisów pani Doroty jak i porad umieszczonych na blogu, nigdy się nie zawiodłam, a ciasta zawsze wychodzą świetne. Nauczyłam się modyfikować przepisy i nie zawsze trzymam się oryginalnej receptury, lubię coś zmieniać. W gotowaniu czy pieczeniu właśnie o to chodzi. 

Tym razem przygotowałam babeczki z żurawiną, teraz jest sezon na świeżą żurawinę. Powiem szczerze, że to pierwszy mój wypiek z tym składnikiem, ale wiem już, że nie ostatni bo babeczki niby proste, smakują świetnie. Słodka czekolada, kwaśna żurawina - uzupełniają się idealnie!

Babeczki z żurawiną i białą czekoladą. 

Składniki;
30 dag mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia ( w pzepisie są dwie, jak dla mnie za dużo)
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 duże jajka
150 ml oleju słonecznikowego lub innego
15 dag cukru drobnego do wypieków 
20 dag kwaśnej śmietany
skórka otarta z 1 pomarańczy
30 dag świeżej żurawiny
10 dag białej czekolady, drobno posiekanej

Przygotowanie;
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Mąkę, proszek do pieczenia i sodę przesiać do naczynia, odstawić.
W drugim naczyniu wymieszać jajka, olej, cukier, śmietanę i skórkę z pomarańczy, do połączenia . Dodać do nich suche składniki i wymieszać rózgą tylko do połączenia się składników. Na końcu dodać żurawinę i czekolade. Wymieszać.
Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papilotkami lub do samych sztywnych papilotek do 3/4 wysokości. Każdy muffin posypać dekoracyjnym cukrem. 
Piec w temp.175C około 25 minut albo do tzw. suchego patyczka.
Wyjąć i wystudzić.



Tytuł; Moje wypieki z czekoladą.
Autor; Dorota Swiątkowska
Wydawnictwo; Egmont
Rok wydania; 2019 rok
Oprawa ; Twarda
Ilość stron; 384 stron

To świetna propozycja na świąteczny prezent. Myślę, kazda kobieta ucieszy się z takiej pomocnej książki w kuchni, a powiem wam - pieczenie uzależnia!


Polecam! 


listopada 21, 2018

Tort czekoladowo makowy z bezami a także recenzja książki - Moje wypieki na 4 pory roku.

Tort czekoladowo makowy z bezami a także recenzja książki  - Moje wypieki na 4 pory roku.
Już nie raz pisałam ,że jestem łakomczuchem i bardzo lubię piec ciasta.
Tym razem upiekłam iście świąteczny tort a przepis zaczerpnęłam z książki Doroty Swiątkowskiej - Moje wypieki na 4 pory roku, Większość z Was zapewne kojarzy tę Panią, prowadzi najsłodszy blog w sieci. Wydała już kilka książek, w tej przepisy posegregowane są sezonowo. Przepisy z książki znajdziecie  na jej stronie internetowej. To taki zbiór najlepszych a może najbardziej popularnych ciast i deserów z jej bloga. Ja prawdę mówiąc bardzo często zaglądam na jej stronie, chociażby po to aby uzyskać jakąś informacje, bo z komentarzy zawartych pod danym przepisem można dowiedzieć się naprawdę wiele a dzięki temu ciasta wychodzą perfekcyjne. 






Jak sama nazwa wskazuje przepisy podzielone są na 4 grupy. Czyli dobrane są do pór roku, a w zasadzie składniki dobrane są do sezonu. Nie mamy żadnych wstępów, opowieści. Od razu przenosimy się do przepisów. 
Przeglądając zdjęcia mamy ochotę zjeść je wszystkie.


Wiosna obfituje w ciasta radosne, lekkie, W lecie kuchnia pachnie truskawkami, malinami ,poziomkami  aż w końcu jagodami. Jesienią nadal korzystamy z letnich owoców ale wprowadzamy już jabłka i dynię oraz śliwki. Zimą natomiast spiżarnie pełne są zapasów więc je wykorzystujemy. Dodajemy cynamon i przyprawy korzenne a ciasta podajemy z kubkiem kaka, mlekiem i miodem!



Książka będzie towarzyszyć mi przez cały rok, zawiera ona hity z bloga Moje wypieki. 
Ja upiekłam tort iście w świątecznym klimacie. 
Nie znałam tego ciasta wcześniej mimo iż na blogu byłam nie raz.
Może ciasto  jest nieco pracochłonne i potrzebuje czasu ale efekt końcowy jest tego wart w 100%. 

Tort  czekoladowo makowy z bezami (opium)

Biszkopt;
7 jajek
7 łyżek cukru kryształu
6 łyżek mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
4 łyżki ciemnego kakao

Przygotowanie;
Białka oddzielamy od żółtek, Ubijamy na sztywną piane. Następnie partiami wsypujemy cukier i miksujemy do rozpuszczenia. Kiedy cukier nie będzie wyczuwalny między palcami dodajemy po jednym żółtku i nadal miksujemy. Odstawiamy następnie mikser. Dodajemy porcjami wymieszane maki z kakao. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Wykładamy do tortownicy o średnicy 26cm. Wcześniej spód wyłożyłam papierem. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 30 min w temp. 170C. Po ostudzeniu kroimy na trzy blaty.

Bezy;
5 białek
200 g cukru
1 łyżka maki ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta soli



Przygotowanie;
Dwie blachy (mogą być spody od tortownic) wyłożyć papierem i narysować na nich okręgi  o średnicy około 24cm. Beza urośnie również na boki, a ma osiągnąć mniej więcej średnice tortownicy ,czyli 26cm. 
Białka ze szczyptą soli ubijamy na puszysta piane. Stopniowo dodajemy cukier i ubijamy na gładką masę. Dodać sok z cytryny, ubić. Na końcu delikatnie wmieszać przesianą mąkę. Masę bezową wyłożyć na narysowane okręgi, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150C. A po chwili zmniejszyć temperaturę do około 120-130C. Bezy pieczemy około 1 godziny. Kiedy beza będzie lekko popękana z wierzchu i chrupka oznacza, że jest już gotowa. Czas może się wydłużyć. Wszystko zależy od naszego piekarnika, więc należy ją kontrolować. Piekarnik wyłączyć a bezy zostawić do wystudzenia.

Krem kawowo - makowy.
Składniki;
350 ml mleka
5 żółtek
150 g cukru
1 łyżeczka lub więcej kawy rozpuszczalnej
70 g białego maku zmielonego na sucho w młynku do kawy
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
250 g masła

Przygotowanie;
W garnuszku zagotować mleko z kawą. Do miski przełożyć żółtka, cukier i miksować do uzyskania jasnej puszystej masy. Dodać mąkę i zmiksować. Następnie dolać połowę wrzącego mleka i miksować na najwyższych obrotach. 
Zahartowaną mase jajeczną wlać do pozostałego mleka i gotowac, ciągle mieszając do czasu aż masa zacznie gęstnieć. Gotować jeszcze około 1 minuty i odstawić. Krem odstawić do wystudzenia w temp, pokojowej, Wcześniej przykrywamy go folią spożywcza aby nie pojawił się kożuch. 

Następnie masło utrzeć na gładki puch, stopniowo dodawać wystudzony krem, miksować. A na koniec dosypać zmielony suchy mak. Zmiksować.

Poncz; 
125 ml ulubionego alkoholu (likier, koniak)
125 ml przegotowanej zimnej wody
Alkohol wymieszać z woda.
 Możemy użyć także czarnej herbaty lekko posłodzonej z dodatkiem soku z cytryny.


Dodatkowe składniki;
ok 3/4 szklanki powidła śliwkowego lub innego kwaskowatego, gęstego dżemu lub powideł z porzeczek czarnych czy wiśni
gorzka czekolada lub okruszki czekoladowych ciastek

Wykonanie tortu;
Odkładamy około 5 łyżek kremu do posmarowania wierzchu i boków tortu. 
Na podkładce układamy kolejno; 
Blat biszkoptu, poncz, powidło, krem kawowo makowy (1 część), blat bezowy, krem kawowo makowy (2 część), blat biszkoptu, poncz, powidło, krem kawowo makowy (3 część), blat bezowy, krem makowo kawowy (4częsc), blat biszkoptu, poncz. 
Odłożoną masą smarujemy tort, następnie posypujemy startą gorzką czekoladą. Wkładamy do lodówki na kilka godzin.Wyjąć z lodówki na około pół godziny przed podaniem , aby krem zmiękł i tort lepiej się kroił. 

Proporcje ułożyłam na swoje potrzeby, piekłam w tortownicy o średnicy 26 cm. 
Polecam bo warto, smak mega smaczny!

Tytuł; Moje wypieki na 4 pory roku
Autor; Dorota Świątkowska
Wydawnictwo ; Egmont
Oprawa; twarda
Ilość stron; 368 stron.



Miłego dnia!


października 24, 2018

Muffiny owsiane ze suszonymi śliwkami a także recenzja książki - Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców... wyd. Egmont.

Muffiny owsiane ze suszonymi śliwkami a także recenzja książki - Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców... wyd. Egmont.
Dawno na blogu nie było żadnej recenzji książki, ale już to zmieniam bo wydawnictwa w październiku zaszalały i wyszło ich naprawdę dużo. Dziś pokaże Wam kulinarną ale niebawem także inne...
Ale od początku. Dziś zwracam się do świeżo upieczonych Mam. Czy też kochane macie dylemat jakie danie i od którego miesiąca podać swojemu dziecku? dzięki tej książce wszystkie Wasze niewiadome zostaną rozwiązane. 
Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców to książka która powstała przy współpracy dwóch pań. Głównie w książce znajdziemy przepisy na dania dla bobasów i małych dzieci. Zaczynamy od 4 miesiąca a później z czasem rozszerzamy dietę. Wiem z doświadczenia, ze najwięcej problemów mamy mają z karmieniem dzieci do pierwszego roku życia, zastanawiają się co podać, czy nie uczuli, czy nie zaszkodzi, itd. Ta książka rozwieje wiele wątpliwości w kwestii karmienia małych szkrabów. Oczywiście na  wstępie autorka opowiada skąd pomysł na książkę,,, ale zaraz potem znajdziemy wiele cennych informacji które przydadzą się nie tylko mamom maluchów. 
Znajdziemy rozpiski na temat wprowadzania nowych składników do diety, jakiej wielkości powinny być porcje, jak je zwiększać i urozmaicać z miesiąca na miesiąc, co z przyprawami i solą, czy należy je podawać dzieciom? a co z dietą bezglutenową?  jak wtedy komponować dania jeśli okaże się , że dziecko nie toleruje glutenu? a co z cukrem? czym go zastępować? na te i inne pytania odpowiedzi znajdują siew książce. 



Kolejna kwestią poruszoną jest przechowywanie żywności dla dzieci. Czy można zamrażać? w czym najlepiej przechowywać aby jak najdłużej dania były świeże czy też poszczególne składniki. 
A co z jedzeniem poza domem, jak wtedy sobie radzić? oczywiście odpowiedz w środku.
Książka jest pięknie wydana, zdjęcia zachęcają do sięgnięcia po nią. 



Przy każdym przepisie są kolorowe znaczki które informują nas czy dane danie jest bezglutenowe, bez jajek. wegetariańskie, bez orzechów czy bez mleka. 
To bardzo pomocne szczególnie wtedy kiedy dziecko uczulone jest ,bądź ma alergie po zjedzeniu któregoś składnika.



W książce przepisy podzielone są na 3 grupy;
powyżej 4 miesiąca
powyżej 6 miesiąca
powyżej 12 miesiąca

Propozycji dań jest wiele, wiec każdy znajdzie coś dla siebie ;-)
Ja tylko mogę napisać tyle,żałuję ,że nie było tej książki wtedy kiedy moja córka miała 4 miesiące!

Tytuł; Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców.
Autor; Shazi Visram, Cricket Azima
Wydawnictwo; Egmont
Oprawa; Miękka
Ilość stron; 137 stron

Wypróbowałam muffinki z płatków owsianych i suszonych śliwek. 

Składniki;
3/4 szklanki płatków owsianych
1 1/4 szkl. mleka
1 1/2 maki pełnoziarnistej
1/4 szkl. cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
1/4 szkl. oleju roślinnego
3/4 szkl. posiekanych suszonych śliwek
możemy dorzucić także suszoną żurawinę


Przygotowanie;
w misce mieszamy płatki owsiane z mlekiem. Odstawiamy aż wchłoną cały płyn. Następnie wlewamy olej i rozmącone jajka. Mieszamy. Dosypujemy porcjami cukier i mąkę wymieszaną z proszkiem i sodą. Mieszamy do połączenia składników. Na końcu dorzucamy pokrojone śliwki, mieszamy. Foremkę na muffiny wykładamy papilotkami. Nakładamy  ciasto do każdej z nich na wysokość około 3/4. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180C i pieczemy około 20-25 minut. 

Babeczki można podawać dzieciom po 12 miesiącu życia.




Smacznego!

Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger