Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

lipca 21, 2017

Ogórki konserwowe na pół słodko.

Ogórki konserwowe na pół słodko.
Sezon ogórkowy w pełni więc grzechem byłoby nie zrobić domowych ogórków konserwowych którymi zimą zajadam się z wielkim apetytem. Świetnie pasują do obiadu, jako przekąska czy do ulubionej sałatki albo na kanapkę. Nie pamiętam kiedy ostatni raz kupowałam je w sklepie... te domowe są idealne a zrobione przez mamę, niebo w gębie!


Składniki na zalewę;
1 litr wody
pól szklanki octu 10%
6 łyżek cukru
1i1/2 łyżki soli do przetworów

Pozostałe składniki;
2 kg niewielkich ogórków
ziarna  ziela angielskiego i pieprzu czarnego
1 cebula
2 marchewki
 kilka ząbków  czosnku
2-3 gałązki kopru
gorczyca biała
liście chrzanu
korzeń chrzanu

Przygotowanie;
Ogórki umyć. Marchew, czosnek ,chrzan i cebulę pokroić w kostkę lub plasterki.Do słoików najlepiej litrowych wkładać na dno po kawałku cebuli, chrzanu, czosnku i marchewki. Dorzucić  kilka ziarenek gorczycy, pieprz i ziele angielskie. Włożyć także po kawałku kopru i liścia chrzanu a następnie układać ciasno ogórki.

Do garnka włożyć wszystkie składniki marynaty, zagotować. Odstawić aby lekko przestygła i napełniać nią słoiki. Pasteryzować około 25 min. Przechowywać w ciemnym miejscu, najlepiej smakują po upływie ok. 2 miesięcy.



Smacznego!

września 13, 2016

Sos cukiniowo paprykowy.

Sos cukiniowo paprykowy.
Sos jest bardzo smaczny i ma ogromne zastosowanie w kuchni. Możecie zrobić pizze, drożdżowe bułeczki i wiele, wiele dań z sosem cukiniowo paprykowym.
Polecam.


Składniki;
2,5 kg cukinii
1,5 kg czerwonej papryki
2 cebule
3-4 ząbki czosnku
1/3 szkl. octu 10%
1/3 szkl. sosu sojowego
1/3 szkl. oleju
1 łyżka soli
1 szklanka cukru
2 słoiczki koncentratu pomidorowego
3 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
2 łyżki oregano
pieprz czarny oraz chili do smaku

Przygotowanie;
Cukinię myjemy, jeśli jest starsza to wydrążamy środek oraz obieramy ( ja nie obierałam). Czosnek i cebulę obieramy a z papryk usuwamy gniazda nasienne. Cukinię ścieramy na tarce o dużych oczkach, Paprykę, cebulę i czosnek mielimy w maszynce do mięsa.
Wszystkie składniki przekładamy do garnka o grubym dnie, mieszamy a następnie wlewamy olej, ocet, sos sojowy, cukier, sól oraz przyprawy. Gotujemy około 30 min. co jakiś czas mieszamy. Pod koniec dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy co chwilkę i gotujemy jeszcze około 5 min. Ewentualnie doprawiamy jeszcze do smaku. Sos lekko studzimy następnie przekładamy do słoików i pasteryzujemy około 15 min.
Smacznego!



Z podanej porcji wyszło mi 7 słoików o pojemności 600 ml.

Przepis zaczerpnęłam z tej strony.

września 05, 2016

Sałatka z cukinii i papryki ... do słoików.

Sałatka z cukinii i papryki ... do słoików.
Cukinii u mnie pod dostatkiem dlatego dziś proponuję Wam zrobić sałatkę do słoików - gdzie głównym składnikiem jest wcześniej wspomniana cukinia.
Do zimowego obiadu idealna!


Składniki;
3 kg cukinii
0,5 kg cebuli
0,5 kg marchewki
6 łyżek soli
1 kg papryki (może być kolorowa)

Zalewa;
1 szkl. octu 10%
1 szkl. cukru
1 łyżeczka ziela angielskiego
pół łyżeczki mielonego chili
3 łyżeczki gorczycy
kilka liści laurowych
1 łyżeczka pieprzu ziarnistego
1 łyżeczka kolendry ziarnistej

oraz po 1 łyżce oleju do każdego słoika

Przygotowanie;
Cukinie myjemy, ja użyłam dojrzałej więc dodatkowo ją obrałam a także wydrążyłam środek.
Zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Startą cukinię zasypać 4 łyżkami soli. Odstawić na około 3 godz. Cebulę obrać i pokroić w piórka, posypać 2 łyżkami soli i także odstawić aby zmiękła. Po tym czasie cukinię i cebulę odcisnąć z nadmiaru wody. Dodać także startą marchewkę i pokrojoną w kostkę paprykę. Dokładnie wymieszać.
Ocet zagotować, dodać cukier a gdy się rozpuści dodać wszystkie przyprawy. Gorącym płynem zalać sałatkę i odstawić na kolejne trzy godziny. Warzywa wraz z zalewą przełożyć do słoików. Do każdego słoika wlać dodatkowo po 1 łyżce oleju. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy około 30 min.
Słoiki najlepiej ustawić na ściereczce w garnku o grubym dnie. Wody wlewamy do 3/4 wysokości słoików.
Gotowe!


Smacznego!

sierpnia 30, 2016

Ketchup z cukinii.

Ketchup z cukinii.
Cukinia w tym roku obrodziła więc aż grzech jej nie wykorzystać. Ketchup to ulubiony sos mojej rodziny. Zjadamy go nie tylko z pizzą... Z jakiejś gazecie wpadł mi w oczy przepis na ten domowy ketchup, wyszedł wspaniały.
Kto robił czekam na opinie a kto przepis widzi pierwszy raz może się skusi i wypróbuje?!


Składniki;
1,5 kg obranej cukinii
0,5 kg cebuli
1 i 3/4 szkl. cukru kryształu
3/4 szkl. octu 10%
40 dag koncentratu pomidorowego ( 2 małe słoiczki)
3 łyżki soli
łyżeczka pieprzu
łyżeczka słodkiej papryki

Jeśli ketchup ma być pikantny wtedy należy dodać pieprz cayenne lub ostrą paprykę doprawiając do swoich gustów smakowych

Przygotowanie;
Jeśli używamy dużej cukinii należy wydrążyć środek. Cebulę obieramy i razem z cukinią ścieramy na dużych oczkach tarki. Posypujemy solą, mieszamy i odstawiamy na około 3 godz. aby cukinia puściła sok a cebula zmiękła. Jeśli wody jest dość dużo wtedy część odlewamy, ponieważ ketchup będzie zbyt rzadki. Przekładamy cukinię do garnka i smażymy na małym ogniu około 50 min. Następnie dodajemy ocet i cukier. Mieszamy i gotujemy około 20 min. Mieszamy co kilka chwil aby cukinia nie przywarła do dna. Następnie dodajemy przecier pomidorowy i doprawiamy do smaku. Gotujemy około 5 min. Ketchup studzimy i blendujemy na jednolity mus. Następnie przekładamy do słoików i pasteryzujemy około 15 min.
Gotowe!


Smacznego!

września 20, 2015

Konfitura z jarzębiny.

Konfitura z jarzębiny.
Jarzębina pięknie się czerwieni i aż żal czegoś z niej nie zrobić. Przejrzałam internet, kilka przepisów znalazłam również w najróżniejszych książkach i czasopismach. Jednak wszystkie sa do siebie podobne. Wiem jedno, sa dwie szkoły przygotowywania jarzębiny.
Jarzębina ma wiele zalet zdrowotnych, choćby taka ,ze posiada bardzo dużo witaminy C.
Świeże owoce mogą wywoływać wymioty i biegunkę ponieważ zawierają kwas parasorbinowy  jednak kwas znika pod wpływem suszenia czy tez pod wpływem sporządzania z nich wyciągów.
Świeże owoce aby pozbyły się wyczuwalnej w smaku goryczki należy zebrać po pierwszych przymrozkach lub po prostu zebrać jeszcze jesienią czy też późnym latem  i włożyć do zamrażarki na 1-2 dni. Znalazłam też inny sposób na pozbycie się goryczki a mianowicie jeśli w planach mamy konfiturę wtedy owoce gotujemy kilka razy po kilkanaście  minut. Tzn, jeśli owoce się zagotują odstawiamy z ognia na kilkanaście minut i czynność tą powtarzamy.
Ja konfiturę zrobiłąm po raz pierwszy, smak goryczki niestety wyczuwalny jest nadal. Ale po rozmowie z osobami które już robiły tego typu przetwory jednogłośnie stwierdziły ze taki posmak goryczki już niestety zostanie. Ale wiem, ze nie wszystkim to przeszkadza. Niektórzy właśnie za tę goryczkę cenią sobie takie przetwory.
A więc zapraszam na konfiturę z jarzębiny.


Składniki;
1 kg owoców jarzębiny

syrop;
1,5 kg cukru kryształu
1,5 szkl. wody


Przygotowanie;
Zebrane jeszcze nie przemrożone owoce należy oddzielić od kiści. Następnie należy je zblanszować aby pozbyć się chociaż części wyczuwalnej goryczki( czyli obgotować je wrzucając do wrzącej wody na 1-2 min)Następnie odcedzić. Tak przygotowaną jarzębinę zalać gorącym syropem ( cały cukier rozpuścić w 1,5 szkl. gorącej wody) i pozostawić pod przykryciem do następnego dnia. Po tym czasie jarzębinę wolno podgrzewamy i doprowadzamy do wrzenia i odstawiamy na kilkanaście minut. Czynność tą powtarzamy  kilka razy do momentu az owoce będą przezroczyste i równomiernie zawieszone w syropie.( ja powtarzałam około 6 razy).
Po tym czasie konfiturę lekko przestudzoną wkładamy do słoiczków i zakręcamy. Następnie pasteryzujemy kilka minut.
Gotowe.
Konfitura w moim przypadku będzie użyta do mięs na zimno i na ciepło.

Może być tak, ze jarzębina będzie bardzo soczysta i nadmiar soku nie zdąży nam wyparować podczas gotowania a owoce już bedą się rozgotowywac więc aby do tego nie dopuścić  wtedy po prostu należy go odlać i tym sposobem będziemy mieć sok jarzębinowy.

Smacznego!



września 07, 2015

Sok z owocu czarnego bzu.

Sok z owocu czarnego bzu.
Dziś zapraszam Was po przepis na pyszny i zdrowy sok z owoców czarnego bzu.

Należy pamiętać,ze spożywanie owoców na surowo jest zabronione! Zawierają one w sobie toksyczny składnik zwany sambunigryną, jednak pod wpływem gotowania czy też suszenia składnik ten ulega rozkładowi  i wtedy bez żadnych obaw możemy delektować się przepysznymi sokami czy innymi przetworami.

Sok który ja zrobiłąm dodaję do herbaty lub po prostu do wody. Czarny bez ma wiele dobroczynnych właściwości min. działa napotnie czy też przeciwgorączkowo.  Czarny bez ma także właściwości przeciwzapalne więc płukanki są idealne do płukania chorego  gardła czy okładów przy zapaleniu spojówek.
Tak czy siak ;-) ten owoc to kopalnia witamin. A czy tak rzeczywiście jest sprawdźcie sami.



Składniki;
2 kg owoców czarnego bzu
1 kg cukru
sok z 2 cytryn
ok. pół szkl. wody

Przygotowanie;
Owoce należy oderwać z kiści a następnie dokładnie umyć. Wsypać do garnka, wlac ok pół szkl. wody i gotować około 10 min. Do momentu aż owoce zaczną pękać. Ja aby jak najwięcej "wydusić" z nich soku podczas gotowania, ugniotłam je tłuczkiem do ziemniaków. Po tym czasie garnek odstawiamy i studziny. W tym czasie przygotowujemy słoiki czy butelki do których zamierzamy przelać sok. Potrzebować też bedziemy pieluchy tetrowej lub bardzo gęstej firanki. Ja używałam firanki. Kiedy owoce już wystygną, porcjami wykładamy je na firanke a następnie mocno wyciskamy, aby uzyskac jak najwięcej soku. Możemy także owoce przecierać przez sitko, wtedy odejdątylko pestki a wiekszsc owocu nam zostanie. Jednak wtedy nie będzie to już sok a raczej galaretka. Ale wybór zostawiam Wam. Kiedy owoce już dokładnie wyciśniemy, sok wlewamy do garnka. Wsypujemy cukier i gotujemy kilka minut. Sprawdzamy smak, bo może się okazac ze podana ilość cukru dla kogoś będzie mało wystarczająca. Dla mnie była to dobra proporcja. Na samym końcu wlewamy sok z cytryny. Mieszamy i gotowe. Ja do słoików wlewam lekko przestudzony a następnie pasteryzuje około 10 min. (Pasteryzowac czyli gotować słoiki w wodzie która sięga do 3/4 wysokości słoika. Dodatkowo dno garnka wykładam scierczką aby słoiki nie stykały się bezpośrednio z dnem, gar przykrywam pokrywką) Po wyjęciu ustawiam słoiki do góry dnem.

Zimą czy jesienią dodaje po 2 łyżeczki do herbaty, pycha....
Smacznego!






W tym roku bez nie obrodził jak w ubiegłym ,ale mimo to  udało się zebrać trochę owoców.



Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger