Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

maja 24, 2021

Drożdżówki z nadzieniem serowym z brzoskwiniami, polane cytrynowym lukrem.

Drożdżówki z nadzieniem serowym z brzoskwiniami, polane cytrynowym lukrem.
Drożdżowe ciasto uwielbiam, pisałam już o tym wiele razy. Dziś kolejna odsłona a mianowicie drożdżówki z serem i brzoskwiniami. Do farszu dolałam soku z limonki od Limmi, to wygodniejsza forma w zamian wyciskanego soku z cytryny.


Składniki na ciasto;
40 dag mąki pszennej
18 g świeżych drożdży
4 łyżki cukru
1 jajko
pół szklanki mleka
10 dag masła rozpuszczonego
1 łyżka soku z limonki Limmi

Przygotowanie;
Mąkę przesiewamy do miski, wkruszamy drożdże, posypujemy cukrem, zalewamy ciepłym mlekiem. Odstawiamy na chwilę aby drożdże ruszyły. Dodajemy jajko i rozpuszczone i przestudzone masło. Zagniatamy gładkie ciasto. Odstawiamy w misce do wyrośnięcia na około 1 godzine. Przykrywamy ściereczką. W tym czasie przygotowujemy farsz.

Składniki na nadzienie;
1 kostka twarogu 250g
1 żółtko
2 łyżki cukru lub więcej
2 łyżki kefiru lub smietany
1 łyżka soku z limonki Limmi
1 łyżka maki ziemniaczanej

Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy. 

Dodatkowo;
5-6 połówek brzoskwini z puszki

3 łyżki cukru pudru na lukier
odrobina soku z limonki Limmi

Ciasto odpowietrzyć, podzielić na kilka porcji. ( u mnie wyszło 8 bułeczek) Z każdej uformować bułeczkę i ułożyć na blaszce w odstępach. Zostawić na około 20 minut. Po tym czasie na środku każdej bułeczki postawić literatkę dnem do dołu i mocno wcisnąć. W powstałe wgłębienie nałożyć masę serową a na wierzchu plasterki brzoskwini. Brzegi ciasta posmarować białkiem rozmąconym. 
Piec około 25-30 min. w temp 180C. 
Po przestudzeniu polać lukrem.







Smacznego!

W przepisie wykorzystałam sok z limonki od Limmi. 


maja 17, 2021

Paluchy drożdżowe z pesto pomidorowym.

Paluchy drożdżowe z pesto pomidorowym.

 Dziś zapraszam Was na pyszną drożdżową przekąskę z pysznym sosem pesto pomidorowym. Powiem szczerze, że to moje pierwsze zetknięcie z tym pesto ale zapewne nie ostatnie. Paluchy wyszły wyśmienite. Możemy je zjadać jako samodzielną przekąskę albo dodatek do barszczu czy innych czystych zup. Ja podałam z pomidorowa. Pyszota! 


Składniki;
450 dag mąki pszennej

15 g świeżych drożdży 
2 jajka
50 g rozpuszczonego masła
250 ml wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
ok pół słoiczka pesto pomidorowego Ponti*


jajko do posmarowania paluchów
bazylia do dekoracji

Przygotowanie;
Do miski przesiewamy mąkę, na wierzch kruszymy drożdże, wsypujemy cukier i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na kilkanaście minut aż drożdże zaczną pracować. Po tym czasie wsypujemy sól, wbijamy jajka i wyrabiamy ciasto, następnie wlewamy przestudzone masło. Nadal zagniatamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wałkujemy na prostokąt. Całą jego powierzchnię smarujemy pesto. Prostokąt składamy na pół, zaczynamy od dłuższego boku. Możemy przewałkować wałkiem aby warstwy się skleiły. Następnie kroimy na paski o szerokości około 2 cm. Skręcamy w rękach w spiralę i układamy na blaszce. Smarujemy rozmąconym jakiem i pieczemy do zrumienienia około 25 minut w temp. 180C. 
To świetna przekąska na piknik czy dodatek do zupy. 
Pomidorowe pesto ma łagodniejszy smak od tradycyjnego.





* Użyte pesto pomidorowe to nic innego jak zmiksowane suszone pomidory, olej słonecznikowy, przecier pomidorowy, orzechy nerkowca i odrobina bazylii. Nigdy wcześniej nie jadłam pomidorowego pesto, ale naprawdę jak dla mnie jest dużo lepsze niż to tradycyjne bazyliowe. To typowo włoska pasta, oczywiście została wyprodukowana we Włoszech.


Smacznego! 

kwietnia 26, 2021

Drożdżówki z makiem i dużą ilością bakalii.

Drożdżówki z makiem i dużą ilością bakalii.

 Pora na coś słodkiego!

Dziś proponuję pyszne drożdżówki z makiem i dużą ilością bakalii. Jak z cukierni! To co, zapraszam! 


Składniki na ciasto;
  50 dag mąki pszennej
  15 g  świeżych drożdży
  ok 1 szkl. mleka
  2 jajka
  3 łyżki cukru trzcinowego 
  10 dag masła

Nadzienie;
30 dag maku niebieskiego
3 łyżki miodu
5 dag jagód goji
10 dag orzechów pecan
kilka suszonych śliwek
kilka suszonych daktyli
2 białka
Olejek migdałowy lub arakowy
5 dag rozpuszczonego masła

Przygotowanie masy;
Mak zalewamy wrzątkiem, gotujemy 15 minut, następnie odcedzamy i zostawiamy jeszcze do odcieknięcia. Po wystygnięciu mielimy w maszynce do mięsa dwa razy. Za drugim razem wrzucamy wszystkie bakalie, możemy je tez pokroić drobno nożem. Do maku  dodajemy olejek, miód, masło i ubitą piane z białek. Mieszamy. Jeśli jest potrzeba dosładzamy
dodatkowo;
Żółtka pozostałe z maku zużyjemy do posmarowania drożdżówek

Przygotowanie ciasta;
Mleko podgrzewamy, do miski przesiewamy mąkę, w środku robimy wgłębienie, wsypujemy do niego cukier a także kruszymy drożdże. Zalewamy ciepłym mlekiem. Delikatnie po wierzchu oprószamy mąką. Odstawiamy aż drożdże urosną. Następnie mieszamy łyżką, dodajemy jajka a także rozpuszczone masło. Wyrabiamy ciasto aż będzie gładkie i elastyczne. Jeśli jest potrzeba dolewamy więcej mleka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. 

Ciasto dzielimy na 2 części. Wałkujemy placek na prostokąt, całą powierzchnię smarujemy masą makową. Ciasto składamy do środka jak książkę. Kroimy na paski o szerokości około 5 cm. Skręcamy raz albo dwa razy. Układamy na blaszce. Odstawiamy do wyrośnięcia na około 15 minut. Smarujemy roztrzepanym żółtkiem wkładamy do pieca. Pieczemy około 25 min w temp. 180C. Polewamy lukrem.




Smacznego! 

kwietnia 11, 2021

Drożdżowy wieniec z truskawkami i gorzką czekoladą.

Drożdżowy wieniec z truskawkami i gorzką czekoladą.
 Dziś zapraszam Was na drożdżowy wieniec z konfiturą truskawkową i gorzką czekolada. 
Tradycyjnie, szybko i smacznie!


Składniki;
40 dag mąki pszennej
2 jajka
10 dag masła
4 łyżki cukru
15 g świeżych drożdży
ok pół szklanki wody
 
poł słoiczka frużeliny truskawkowej około 150 g
5 dag gorzkiej czekolady
 
Przygotowanie;
Mąkę przesiać do miski. Zrobić wgłębienie, wsypać cukier i wrzucić pokruszone drożdże. Zalać ciepłą wodą, około pół szklanki i odstawić do ruszenia drożdży. Masło rozpuścić. Wlać do mąki, dodać dwa jajka i zarobić ciasto. Jeśli ciasto jest za luźne, dosypać mąki. Zagnieść gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na około 40 minut, lub dłużej. Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt. Po całej powierzchni rozsmarować frużelinę. Czekoladę pokroić w drobną kosteczkę. Posypać po całej powierzchni. Zwinąć ciasto w rulon. Następnie przeciąć wzdłuż, jednak nie do końca. Najlepiej robić to na papierze. Następnie zapleść warkocz. Delikatnie rozchylić aby nadzienie było widoczne. Uformować na blaszce okrągły wieniec. Włożyć do nagrzanego piekarnika do temp, 180C i piec około 40 min, do zrumienienia. Po wierzchu, pod koniec pieczenia można po wierzchu posypać jeszcze pokrojoną czekoladą. 




 Smacznego!

marca 26, 2021

Wielkanocny koszyk - drożdżowy.

Wielkanocny koszyk - drożdżowy.
 Koszyk ten wykonałam w ubiegłym roku z moją córką. Czasy były jakie były, więcej siedzieliśmy w domu. W zasadzie za dużo to się nie zmieniło ;-) Święta również spędzaliśmy w domu. Kościoły były puste w tamtym czasie, ludzie nie chodzili do nich, my także ... i tak właśnie z nadmiaru wolnego czasu powstał ten oto koszyk.
To świetna zabawa i pomysł na wspólne spędzanie czasu z dziećmi... 
Polecam, bo święta już tuż tuż... a dekoracja pięknie się prezentuje na stole wielkanocnym. 



Składniki;
4 szklanki mąki pszennej
pół łyżeczki soli
2 łyżki cukru
25 g drożdży
pół szkl. ciepłej wody
pół szkl. ciepłego mleka
1 jajko
1/4 szkl oliwy

Dodatkowo;
1 jajko do posmarowania koszyka

Przygotowanie;
Połączyć wodę z mlekiem. Do miski przesiać mąkę.  Zrobić  wgłębienie, rozkruszyć drożdże, posypać cukrem i zalać wodą wymieszaną z mlekiem. Lekko oprószyć mąką i odstawić na kilka minut aż drożdże zaczną pracować.  Następnie dodać pozostałe składniki i zacząć wyrabiać elastyczne ciasto. Jeśli się będzie kleić to podsypać delikatnie mąka. Odstawić na około pół godziny do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość. 
Żaroodporną miskę o średnicy około 20 cm należy owinąć folia. Ja użyłam foremkę na babkę. 
Ciasto podzielić na trzy części. Jedną największą na koszyk, Drugą na dekoracje koszyka, a trzecia na rączkę. Zaczynamy od dekoracji, to nic innego jak okrągły warkocz o średnicy koszyka. Wkładamy go na blachę z wyposażenia piekarnika ,odstawiamy na chwilkę aż lekko podrośnie, smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy na złoto. Następnie robimy rączkę. Odstawiamy do góry nogami formę babkową. Robimy warkocz o długości foremki. Nakładamy na formę, tworząc kształt rączki. Znów odstawiamy na chwilę, smarujemy i do piekarnika na kilkanaście minut. Pieczemy w temp. 180C. 
Na końcu robimy koszyk. Ciasto wałkujemy na grubość około  centymetra, tniemy na paski o szerokości około 1,5 cm. Zaczynamy od układania pasków pionowo, promieniście. Następnie przeplatamy poziomo. I tak do czasu zrobienia całego koszyka. Dół kończymy równym paskiem, aby po upieczeniu brzeg koszyka był równy. Odstawiamy znów do wrośnięcia, smarujemy jajkiem i do piekarnika na około 25- 30 min. Należy kontrolować czas. 

Po wystudzeniu, delikatnie koszyk odklejamy od folii. Spinamy wykałaczkami całość. 
Napełniamy owocami lub słodyczami, będzie stanowił piękną dekorację wielkanocnego stołu. 





Wesołych Świąt! 

marca 05, 2021

Ciasto z tahini, sezamem i pomarańczą oraz recenzja książki Chloe Sucree - Raz na tydzień.

Ciasto z tahini, sezamem i pomarańczą oraz recenzja książki Chloe Sucree - Raz na tydzień.
 Książki kulinarne uwielbiam. Mam ich pokaźną sumę ale na każdą nową świecą mi się oczy. Dziś kuchnia wege dla zabieganych czyli "Raz na tydzień"
Książka podzielona jest na kilka części. Początkowe rozdziały to sprawy organizacyjne, wyposażenie spiżarni, żywienie dzieci, miary i przyrządy a także filozofia jedzenia. Na te rozdziały zwracam mniej uwagi ponieważ od razu ciekawa jestem przepisów i to na nie zwracam uwagę w pierwszej kolejności. Ale jeśli ktoś na co dzień praktykuje kuchnię wege, to te wszystkie rady będą dla niego przydatne. 


No i w końcu przechodzimy do przepisów, jak już wspomniałam są to dania wege więc i główne składniki to typowe zamienniki dla zwykłego zjadacza mięsa. 
Przepisy podzielone są na dania bazowe słodkie, dania bazowe wytrawne, śniadania, obiady i kolacje a także desery i przekąski. 
Ja jestem pożeraczem deserów więc przetestowałam ciasto które jak dla mnie można nazwać zero vaste ponieważ jest idealne do wyczyszczenia lodówki z zalegających zdrowych produktów.
Ciasto wyszło bardzo zbite, wilgotne i sycące. Więc idealne do pracy czy na podwieczorek. Długo utrzymuje świeżość bo u mnie leżało nawet do tygodnia i nic złego się z nim nie stało.
Oprócz ciast czy babeczek w książce znajdą się też zupy, kotleciki oczywiście przypominam w wersji wege z przeróżnymi sosami. Są też granole i inne pomysły na śniadania a także przekąski. 






Zdjęcia dodatkowo zachęcają do wypróbowania dań, to co zaczynamy?!

Ja wybrałam ciasto z tahini, sezamem i pomarańczą.

Składniki;
140 g mąki ryżowej
100 g mąki owsianej
100 g mąki migdałowej
2 łyżki czarnego sezamu
2 łyżeczki suchych drożdży
pół łyżeczki soli
2 łyżki ekstraktu z wanilii
pół łyżeczki mielonego kardamonu
180 ml oliwy
pół szklanki brązowego cukru
125 ml miodu
3 łyżki pasty tahini
skórka otarta z 1 pomarańczy
1/4 szkl. soku z pomarańczy
4 jajka

Przygotowanie;
Małą foremkę keksową wykładamy papierem. 
Mieszamy ze sobą wszystkie rodzaje mąki, nasiona sezamu, drożdże, sól i kardamon. W drugiej misce mieszamy wszystkie składniki mokre. Powoli wsypujemy suchą mieszankę i mieszamy dokładnie. Ciasto wlewamy do foremki. Po wierzchu możemy posypać dodatkowo ziarnami sezamu. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do temp, 175C i pieczemy około godziny lub do suchego patyczka. Należy co jakiś czas kontrolować ponieważ szybko łapie je od góry i szybko może się spalić...
Po tym czasie wyjmujemy i studzimy. 



Ciasto można zjeść na śniadanie, podwieczorek lub po prostu zabrać go do pracy. 
Smacznego!

Tytuł; Raz na tydzień - kuchnia wege dla zabieganych.
Autor; Chloe Sucree
Wydawnictwo; Buchmann
Oprawa; Miękka
Ilość stron; 255 stron
Rok wydania; 2021 rok

Ps. oczywiście można wybrać zwykłą mąkę pszenną, wtedy ciasto będzie bardziej puchate. 


Polecam.
Więcej o książce można poczytać tutaj!

lutego 10, 2021

Angielskie yum yumsy.

Angielskie yum yumsy.

 Dziś tłusty czwartek!

Jeśli jeszcze nie macie pomysłu co usmażyć polecam ten angielski przepis na yum yumsy... W sieci aż się roi od tych pysznych kręciołków. Więc wyzwanie podjęłam także i ja ... A Wy smażycie, a może kupujecie ??



Składniki;
50 dag maki pszennej
25 g drożdży 
30 g cukru
10 dag masła
250 ml wody
1 jajko
szczypta soli

dodatkowo;
olej do smażenia
1 szklanka cukru pudru
3-4 łyżki wody


Przygotowanie;
Do miski przesiać mąkę, dodać sól i cukier. Drożdże rozpuścić w połowie wody,  dodać łyżkę cukru i łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić do wyrośnięcia około 20 minut. Masło, dobrze schłodzone, pokroić w cienkie plasterki, dodać do mąki. Delikatnie wymieszać, jedynie tak aby mąka oblepiła masło. Następnie dodać drożdże do miski i wymieszać łyżką. Jajko wymieszać z pozostałą wodą, dodać do miski i  również wymieszać tylko do połączenia składników w kulę. 
Odstawić na około pół godziny w ciepłe miejsce aby ciasto ruszyło.
Po tym czasie rozwałkować ciasto na prostokąt, następnie składać jak książkę. Czynność powtórzyć 3-4 razy. Do momentu aż masło nie będzie widoczne. Ciasto wkładamy do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie ciasto wałkujemy na prostokąt o grubości około pół centymetra. Kroimy na paski o szerokości około 1,5 cm i zaplatamy dwa ze sobą. Jeśli "warkocze" są długie, dzielimy je na dwie części. Odkładamy je do wyrośnięcia na godzinę, przykrywamy ręcznikiem. 
Olej grzejemy do temp 175C. i smażymy warkocze z obu stron na rumiano. Składniki lukru mieszamy ze sobą i jeszcze ciepłe yum yumsy smarujemy lukrem z obu stron. Najlepiej zrobić to pędzelkiem.





Smacznego!
A dodatkowe porady znajdziecie TUTAJ


stycznia 03, 2021

Ciasto drożdżowe (nocne) z masą makową i kruszonką.

Ciasto drożdżowe (nocne) z masą makową i kruszonką.

 Pozostając w temacie drożdżówek, tym razem ciasto które robi się samo. Składniki wsypujemy warstwowo do miski, zostawiamy na noc i rano miksujemy... i w zasadzie ciasto gotowe!

Zapraszam!



Składniki;
15 g drożdży
szklanka cukru kryształu
4 łyżeczki cukru waniliowego
5 jajek ( rozmąconych w miseczce)
3/4 szklanki oleju
1 szkl. mleka
4 1/2 szkl. mąki pszennej
szczypta soli

ok. 2 szklanki masy makowej

Kruszonka;
1/4 kostki masła
1/3 szkl. cukru
1/2 szkl. maki

Przygotowanie;
Wszystkie składniki wsypujemy w kolejności jak podałam do miski. Na dno rozkruszone drożdże, potem cukier itd...
Składników absolutnie nie mieszamy ze sobą, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na całą noc. Najlepiej zrobić je wieczorem.  Rano ciasto należy wyrobić mikserem na gładką masę. Wyłożyć ciasto na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawić  do wyrośnięcia na około pół godziny. Aż ciasto podwoi swoją objętość. Na wierzchu wykładamy masę makową a na nią kruszonkę. (Wszystkie składniki kruszonki mieszamy ze sobą tworząc mokry piasek. )
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180C około 40 min. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem jeśli suche zostawiamy jeszcze w piecu na około 10 min w temp, 150C. przy otwartym piekarniku. Dzięki temu ciasto nie opadnie. 




Smacznego! 


stycznia 03, 2021

Drożdżowa chałka.

Drożdżowa chałka.
        Witajcie w Nowym Roku!  
Znów zapełniamy karty kalendarza od nowa... co przyniesie ten rok? czy będzie lepszy od ubiegłego? nikt tego nie wie... i może lepiej, wtedy życie byłoby nudne! 
Dziś zapraszam Was na chałkę, zwykłą drożdżową, szybką i smaczną. Splot może być każdy, taki jaki kto umie..
A zatem, zapraszam! 




Składniki na ciasto;
  50 dag mąki pszennej
  15 g  świeżych drożdży
  ok 1 szkl. mleka
  2 jajka
  3 łyżki cukru 
  10 dag masła 

dodatkowo;
1 jajko do posmarowania chałki

Przygotowanie;
Mleko podgrzewamy, do miski przesiewamy mąkę, w środku robimy wgłębienie, wsypujemy do niego cukier a także kruszymy drożdże. Zalewamy ciepłym mlekiem. Delikatnie po wierzchu oprószamy mąką. Odstawiamy aż drożdże urosną. Następnie mieszamy łyżką, dodajemy jajka a także rozpuszczone masło. Wyrabiamy ciasto aż będzie gładkie i elastyczne. Jeśli jest potrzeba dolewamy więcej mleka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. 
Po tym czasie ciasto wyrabiamy dosłownie chwilkę, uwalniając powietrze. Dzielimy na 3 bądź 4 porcje. Rolujemy wałeczki. Wszystko zależy od naszych umiejętności i tego jaką chałkę chcemy. Jest mnóstwo filmików na internecie jak zaplatać chałki. Ja tym razem zrobiłam z 4 wałeczków, jednak do końca nie wyszło tak jak chciałam, ale czy to ważne...Zaplatamy warkocz, odstawiamy na około 20 minut do napuszenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i wkładamy do piekarnika, nagrzanego do 170/180C. Pieczemy do zezłocenia, ale sprawdzamy co jakiś czas czy za bardzo nie pali nam się od dołu. Pieczemy około 40 minut.
Studzimy i się zajadamy, chociaż ciężko się powstrzymać do tego czasu...
Smakuje obłędnie z masłem albo miodem, pycha! 





Smacznego!
 

października 17, 2020

Drożdżowe bajgle z sezamem.

Drożdżowe bajgle z sezamem.
Dziś można by rzec, że wystartowała u mnie w domu domowa piekarnia. Ostatnio dość często pojawiają się domowe chleby czy też bułki. Nie myślałam, że wykonanie w domu pieczywa jest takie proste! a potem ta satysfakcja, że się dało radę no i ten smak... No mega uczucie!
Dziś zapraszam na bajgle z białym i czarnym sezamem.


Składniki na 7 sztuk;
250 ml mleka
15 świeżych drożdży
50 g masła
20  g cukru
1/4 łyżeczki soli
40 dag mąki pszennej

Dodatkowo;
żółtko
olej do posmarowania kieliszków
sezam biały
sezam czarny

Przygotowanie;
Mleko podgrzewamy w garnuszku razem z cukrem i masłem. Nie gotujemy. Odstawiamy do lekkiego przestygnięcia. Płyn ma być po prostu ciepły, nie gorący. Następnie wkładamy do mleka drożdże i mieszamy aż się rozpuszczą. 
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i wlewamy mleko z drożdżami. Mieszamy łyżką a następnie zagniatamy ciasto. Ja robię to ręcznie około 15 minut aż będzie miękkie i zacznie odklejać się od rąk.  Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę. 
W garnku zagotować wodę. Wyrośnięte ciasto podzielić na 7 porcji. Można na więcej, wtedy bajgle będą nieco mniejsze. Z każdej porcji uformować kulkę, w środku palcem zrobić dziurę i przekręcić kilka razy na palcu aby się powiększyła i była równa. Bajgla włożyć do wrzątku i zanurzyć go w nim na około 30 sekund. Wyjąć i odsączyć na ręczniku papierowym. To samo zrobić z pozostałymi. Kieliszki takie zwykłe, małe do wódki, posmarować olejem.
Bajgla podnieść i znów obrócić go na palcach aby powiększyć dziurę. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć bajgle w sporych odstępach, w środek każdego włożyć  kieliszek. 

 


Posmarować każdego rozmąconym żółtkiem. Posypać sezamem. Wstawić do pieca nagrzanego do 200C i piec około 15 min. Następnie zmniejszamy nieco temperaturę aby nam się za bardzo nie spiekły.  Wyśmienicie smakują tego samego dnia, jednak następnego też smakują dobrze. 




Przepis jest po małych modyfikacjach, znaleziony gdzieś w sieci. 
Smacznego! 

czerwca 19, 2020

Cytrynowe brioche z kremem budyniowym.

Cytrynowe brioche z kremem budyniowym.
Przed nami kolejny weekend, ależ ten czas leci... w moim domu w każdą sobotę piekło się ciasto, teraz ja powielam tą tradycję. Oczywiście są też odstępstwa w formie lodów czy np., owoców.  Ciasta piekę  rzadziej niż kiedyś w moim rodzinnym domu ale raz na jakiś czas się pojawiają. 
Dziś proponuje Wam pyszne drożdżowe brioszki z kremem budyniowym... Pycha!






Składniki na ciasto;
50 dag mąki pszennej
180 ml mleka
10 dag cukru
2 jajka
10 g świeżych drożdży
6 dag miękkiego masła
1 łyżka esencji waniliowej
3 łyżki soku z limonki Limmi *
szczypta soli

Przygotowanie;
Do miski rozkruszamy drożdże, wsypujemy cukier i wlewamy mleko. Dokładnie mieszamy. Dodajemy jajka, wanilię, sok z limonki i szczyptę soli. Na końcu przesiewamy mąkę i zagniatamy elastyczne ciasto. Kiedy ciasto będzie jednolite wykładamy na stolnice, rękami rozgniatamy aby utworzyć prostokąt, na nim układamy po kawałeczku masła na całej powierzchni. Ciasto składamy na pół i zagniatamy, wgniatając masło w ciasto. Możemy delikatnie podsypać mąką,  trochę nam to ułatwi zagniatanie. Formujemy kule i odstawiamy na około 40 minut.

Składniki na krem;
250 ml mleka
2 żółtka
6 dag cukru
2 dag maki pszennej
3 łyżki soku z limonki Limmi *
łyżka esencji z wanilii

Dodatkowo;
1 żółtko do posmarowania bułeczek
2 łyżki mleka
cukier puder do oprószenia

Przygotowanie kremu;
Do miski wkładamy żółtka, cukier, przesianą mąkę i około pół szklanki mleka. Resztę gotujemy z sokiem z limonki i wanilią. Mieszaninę miksujemy i wlewamy do gotującego się mleka ciągle mieszając. Mieszamy do zagotowania, odstawiamy do ostygnięcia. Nakładamy na wierzch folię spożywczą aby nie było kożucha. 

Ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę. Wałkujemy na cienki prostokąt o grubości około pół centymetra lub nieco grubsze, Następnie kroimy na mniejsze prostokąty, w każdym robimy nacięcie na środku jak w faworkach a następnie tak samo przekładamy przez siebie parę razy. Przekładamy na blaszkę do wyrośnięcia na kilkanaście minut. 


Zółtko mieszamy z mlekiem i smarujemy pędzelkiem każdą bułeczkę. Krem przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy pasek wzdłuż nacięcia. Wkładamy do pieca i pieczemy około 20 minut w temp. 180C. 





Bułeczki można posypać cukrem pudrem. 
Dodam, że sok z limonek Limmi to iście sycylijski sok bez dodatku wody i cukru,  uzyskany z 1 kg limonek. Sok jest bardzo wydajny i posiada 12 miesięcy przydatności do spożycia. Posiada także kapsułkę wypełnioną olejkiem eterycznym pochodzącym ze skórki cytrusów, który przy naciskaniu uwalnia się w małych ilościach. 
Idealny do sałatek, deserów, napojów i wielu innych smacznych potraw. 

czerwca 08, 2020

Serce z sosem pesto i żółtym serem.

Serce z sosem pesto i żółtym serem.
Już nie raz mówiłam Wam, że włoska kuchnia jest mi bardzo bliska. No uwielbiam! Dziś zapraszam was na antipasti… czyli włoską przekąskę którą tam podaje się przed daniem głównym. U nas takie dania jadamy zazwyczaj na kolację albo zabieramy na piknik. Sami zdecydujcie kiedy ją zjecie...
Zapraszam...


Składniki;
450 dag mąki pszennej
10 g świeżych drożdży 
70 ml oliwy z oliwek
250 ml wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
ok pół słoiczka pesto Ponti*
5 łyżek startego żółtego sera

bazylia do dekoracji

Przygotowanie;
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i cukier. Robimy wgłębienie w mące, kruszymy drożdże, zalewamy ciepłą wodą i delikatnie oprószamy mąką. Odstawiamy do czasu aż drożdże zaczną pracować. Następnie wlewamy oliwę i resztę wody. Zagniatamy elastyczne ciasto. Z tego ciasta spokojnie możemy upiec także pizze. Odstawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto wałkujemy na placek i wykrawamy kubkiem koła. Z 4 kółek powstaje jedna róża. Kółka układamy pionowo, aby lekko na siebie nachodziły. Smarujemy pesto i posypujemy żółtym serem. składamy na pół i rolujemy tworząc różę. Ja drożdżową przekąskę upiekłam w kształcie serca, ale Wy możecie zrobić to w każdym innym. 




Róże układamy w niewielkich odstępach od siebie. Odstawiamy jeszcze na chwilę, aby ciasto delikatnie podrosło. 


Po wyrośnięciu wkładamy do nagrzanego piekarnika do 170C i pieczemy około 40 minut. Pieczemy do zezłocenia. Smakuje świetnie zarówno na ciepło z ulubionym sosem jak i na zimno bez sosu. 



                       

* Dodam jeszcze że użyte pesto to zielony sos pochodzący z Genui we Włoszech, który składa się przede wszystkim z oliwy z oliwek, bazylii, orzeszków piniowych i sera Grana Padano. Pycha!

Smacznego!
Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger