lipca 03, 2020

Tischner Biografia. Recenzja książki Wojciecha Bonowicza.

Tischner Biografia. Recenzja książki Wojciecha Bonowicza.
Tischner.... Czy jest ktoś kto choć raz nie słyszał o tym człowieku? Zapewne nie...To biografia człowieka którego dziś bardzo brakuje. 
" Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak Tischner wchodził do pokoju to jakby się drzwi otwierały w człowieku..." to tylko jedno zdanie z tej obszernej księgi która w całości została poświęcona księdzu Tischnerowi. 
Spisaniu tej biografii podjął się Wojciech Bonowicz to poeta, publicysta i felietonista.


Ta księga to nie tylko rzetelna relacja o życiu i kształtowaniu się wybitnego filozofa, ale przede wszystkim pasjonujący reportaż biograficzny, pełen zabawnych anegdot i mało znanych faktów. Dzięki nim możemy lepiej poznać człowieka, który jak sam twierdził starał się dawać innym przede wszystkim nadzieje. Właśnie jako "nauczyciel nadziei " Tischner jest odpowiednim bohaterem na nasze czasy. 

Książka została napisana 20 lat po śmierci Księdza Tischnera, chociaż można też powiedzieć, że została zmieniona i poszerzona wersja ksiażki Tischner opublikowanej w 2001 roku. Autor dodał wiele wątków i wiele faktów które zebrał przez ostatnie 20 lat. 

W książce znajdziemy wiele unikalnych zdjęć, te tutaj to tylko kilka z nich.




Ksiądz Józef Tischner urodził się 12 marca 1931 roku w Starym Sączu, zmarł natomiast 28 czerwca 2000 roku w Krakowie. Był filozofem... i zapewne na tym wiedza każdego statystycznego Polaka na temat księdza się kończy. W tej obszernej książce która ma prawie 700 stron mieści się wiele faktów czy zdarzeń z życia osoby którą dziś wielu podziwia i próbuje naśladować...
Jeśli chcesz bliżej poznać Tischnera sięgnij po tą książkę. Nie przeczytamy jej w kilka dni do poduszki, ona wymaga spokoju, skupienia i czasu na przemyślenia...


Tytuł; Tischner. Biografia
Autor; Wojciech Bonowicz
Wydawnictwo; Znak
Oprawa; Twarda
Ilość stron; 680 stron
Rok wydania; 2020 

Książkę kupisz w księgarni Taniaksiazka.pl

lipca 03, 2020

Pieczeń mięsna z kurkumą i pestkami dyni.

Pieczeń mięsna z kurkumą i pestkami dyni.
Czasami mamy ochotę na domową pieczeń, ta sklepowa najnormalniej w świecie nam się przejada. Dziś mam propozycję na pieczeń z kurkumą i pestkami dyni. Smakuje świetnie na ciepło z sosem lub na zimno położona na kromkę chleba. 
Zapraszam!


Składniki;

1 kg mięsa mielonego z łopatki

3 cebule

2 łyżeczki soli Skworcu
1 łyżeczka cukru trzcinowego Skworcu
 2 łyżeczki kurkumy Skworcu
 pół łyżeczki pieprzu Skworcu

4 ząbki czosnku

1 łyżeczka mielonego imbiru Skworcu

2 łyżeczki posiekanego koperku

4 łyżki kaszy  manny

olej do wysmarowania foremki

bułka tarta do obsypania foremki


3/4 szklanki pestek dyni Skworcu


Przygotowanie;

Cebulę i czosnek obieramy. Cebulę kroimy w kostkę a czosnek ścieramy na tarce. Mięso przekładamy do miski, dodajemy cebulę, czosnek, wbijamy jajka, kaszę  i koperek. Dodajemy wszystkie przyprawy, dolewamy około 1/3 szklanki wody i wyrabiamy. Małą keksówkę wykładamy papierem, smarujemy olejem, posypujemy bułką tartą, a następnie wykładamy mięso. Mokrą dłonią wygładzamy a po wierzchu posypujemy pestkami dyni. Wkładamy do pieca nagrzanego do 190C. Pieczemy około godziny.

Podajemy z sosem grzybowym lub jako wędlina na kanapkę. 


Smacznego! 

czerwca 22, 2020

Gry i zabawy dla dzieci, Małgorzata Cieślak - recenzja książki.

Gry i zabawy dla dzieci, Małgorzata Cieślak - recenzja książki.
Dziś o uwagę proszę rodziców którym brakuje pomysłów na zabawę ze swoimi dziećmi. Z pomocą przychodzi książka Małgorzaty Cieślak  o tytule - Gry i zabawy dla dzieci. Książka wydana została przez wydawnictwo Nasza Księgarnia. To książka która pomoże w ciekawy i kreatywny sposób spędzić czas z dzieckiem. 


Poradnik zawiera kilkaset zabaw, prostych oraz bardziej skomplikowanych przeznaczonych dla dzieci już od pierwszego miesiąca życia. Do ich realizacji nie będą potrzebne drogie zabawki i sprzęty. w końcu najlepsze zabawy to te, podczas których używamy wyobraźni. Przekonajcie się ile radości dają papierowy samolot, klocki z pudełek, instrumenty z misek i garnków, kukiełki z ziemniaka czy puzzle wyciete z kolorowego opakowania. 




Autorka  w książce zebrała pomysły na zabawy które sprawdziły się z jej dziećmi. Podzieliła je na przedziały wiekowe, zaczynając od pierwszego miesiąca a kończąc na dzieciach 7 letnich a nawet i 9 letnich. Każdy przedział wiekowy znajdzie w tej książce pomysły dla siebie. Wszystkie zabawy podzielone są na okazje i miejsca ich realizacji. Np, zabawy na plaży, zabawy w wannie, na Wielkanoc , walentynki, zabawy urodzinowe itd. To świetna pomoc dla nauczycieli przedszkolnych jak i wczesnoszkolnych.
Ja sama pewnie podczas brzydkiej pogody skorzystam z niej niejednokrotnie. 




Tytuł; Gry i zabawy dla dzieci
Autor; Małgorzata Cieślak
Wydawnictwo; Nasza Księgarnia
Oprawa; Miękka
Ilość stron; 335 stron
Rok wydania; 2020 


czerwca 19, 2020

Cytrynowe brioche z kremem budyniowym.

Cytrynowe brioche z kremem budyniowym.
Przed nami kolejny weekend, ależ ten czas leci... w moim domu w każdą sobotę piekło się ciasto, teraz ja powielam tą tradycję. Oczywiście są też odstępstwa w formie lodów czy np., owoców.  Ciasta piekę  rzadziej niż kiedyś w moim rodzinnym domu ale raz na jakiś czas się pojawiają. 
Dziś proponuje Wam pyszne drożdżowe brioszki z kremem budyniowym... Pycha!






Składniki na ciasto;
50 dag mąki pszennej
180 ml mleka
10 dag cukru
2 jajka
10 g świeżych drożdży
6 dag miękkiego masła
1 łyżka esencji waniliowej
3 łyżki soku z limonki Limmi *
szczypta soli

Przygotowanie;
Do miski rozkruszamy drożdże, wsypujemy cukier i wlewamy mleko. Dokładnie mieszamy. Dodajemy jajka, wanilię, sok z limonki i szczyptę soli. Na końcu przesiewamy mąkę i zagniatamy elastyczne ciasto. Kiedy ciasto będzie jednolite wykładamy na stolnice, rękami rozgniatamy aby utworzyć prostokąt, na nim układamy po kawałeczku masła na całej powierzchni. Ciasto składamy na pół i zagniatamy, wgniatając masło w ciasto. Możemy delikatnie podsypać mąką,  trochę nam to ułatwi zagniatanie. Formujemy kule i odstawiamy na około 40 minut.

Składniki na krem;
250 ml mleka
2 żółtka
6 dag cukru
2 dag maki pszennej
3 łyżki soku z limonki Limmi *
łyżka esencji z wanilii

Dodatkowo;
1 żółtko do posmarowania bułeczek
2 łyżki mleka
cukier puder do oprószenia

Przygotowanie kremu;
Do miski wkładamy żółtka, cukier, przesianą mąkę i około pół szklanki mleka. Resztę gotujemy z sokiem z limonki i wanilią. Mieszaninę miksujemy i wlewamy do gotującego się mleka ciągle mieszając. Mieszamy do zagotowania, odstawiamy do ostygnięcia. Nakładamy na wierzch folię spożywczą aby nie było kożucha. 

Ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę. Wałkujemy na cienki prostokąt o grubości około pół centymetra lub nieco grubsze, Następnie kroimy na mniejsze prostokąty, w każdym robimy nacięcie na środku jak w faworkach a następnie tak samo przekładamy przez siebie parę razy. Przekładamy na blaszkę do wyrośnięcia na kilkanaście minut. 


Zółtko mieszamy z mlekiem i smarujemy pędzelkiem każdą bułeczkę. Krem przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy pasek wzdłuż nacięcia. Wkładamy do pieca i pieczemy około 20 minut w temp. 180C. 





Bułeczki można posypać cukrem pudrem. 
Dodam, że sok z limonek Limmi to iście sycylijski sok bez dodatku wody i cukru,  uzyskany z 1 kg limonek. Sok jest bardzo wydajny i posiada 12 miesięcy przydatności do spożycia. Posiada także kapsułkę wypełnioną olejkiem eterycznym pochodzącym ze skórki cytrusów, który przy naciskaniu uwalnia się w małych ilościach. 
Idealny do sałatek, deserów, napojów i wielu innych smacznych potraw. 

czerwca 15, 2020

Niegrzeczny Szef - Whitney G. Recenzja książki.

Niegrzeczny Szef - Whitney G. Recenzja książki.
"Niegrzeczny szef"  to kolejna typowo kobieca powieść. Michael jest dyrektorem pewnego nowojorskiego wydawnictwa który ciągle szuka asystentki która sprosta jego wymaganiom.. Znany jest też z tego iż przebiera w panienkach na prawo i lewo... w końcu zjawia się Ona -  Mya.


Główną bohaterką jest Mya która próbuje swoich sił w pracy w wydawnictwie. Ma najlepszą przyjaciółkę z którą systematycznie wymienia się mejlami, pojawiają się one w książce a to rzadkie zjawisko w książkach, w tym przypadku nadaje charakteru i jeszcze większej ciekawości.
Oprócz niej jest jeszcze on czyli Michael. Jest tak przystojny, że każda kobieta ulega jego urokowi, czy tak samo będzie z nią? Bohater lubi szybkie przygody i nie wstydzi się przyznac, że każdego dnia sypia z inną kobietą. Prasa to wykorzystuje i często o tych przygodach można poczytać na łamach gazet. 
Fabuła się rozwija kiedy to Mya zamiast do swojej przyjaciółki  wysyła mejla do swojego szefa... Wypada dodać, że Mya go nienawidzi a jednocześnie miewa sprośne myśli z nim w roli głównej... Wszystko to ze szczegółami opisuje w feralnym mejlu...
Pewne jednak jest to ,że oboje odczuwają do siebie pociąg seksualny który powoli zaczyna ruszać...




Informacje o książce;
Tytuł; Niegrzeczny szef - intensywne doznanie.
Autor; Whitney G.
Przełożyła; Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo; Wydawnictwo kobiece
Ilość stron; 162
Oprawa; miękka
Rok wydania; 2020 rok

Książkę  czyta się bardzo szybko, czego przyczyną jest lekka fabuła i mała ilość stron. To całkiem przyjemna opcja na samotny wieczór. 

Książkę w najniższej cenie znajdziecie w księgarni Tania Książka. 


czerwca 08, 2020

Serce z sosem pesto i żółtym serem.

Serce z sosem pesto i żółtym serem.
Już nie raz mówiłam Wam, że włoska kuchnia jest mi bardzo bliska. No uwielbiam! Dziś zapraszam was na antipasti… czyli włoską przekąskę którą tam podaje się przed daniem głównym. U nas takie dania jadamy zazwyczaj na kolację albo zabieramy na piknik. Sami zdecydujcie kiedy ją zjecie...
Zapraszam...


Składniki;
450 dag mąki pszennej
10 g świeżych drożdży 
70 ml oliwy z oliwek
250 ml wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
ok pół słoiczka pesto Ponti*
5 łyżek startego żółtego sera

bazylia do dekoracji

Przygotowanie;
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól i cukier. Robimy wgłębienie w mące, kruszymy drożdże, zalewamy ciepłą wodą i delikatnie oprószamy mąką. Odstawiamy do czasu aż drożdże zaczną pracować. Następnie wlewamy oliwę i resztę wody. Zagniatamy elastyczne ciasto. Z tego ciasta spokojnie możemy upiec także pizze. Odstawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto wałkujemy na placek i wykrawamy kubkiem koła. Z 4 kółek powstaje jedna róża. Kółka układamy pionowo, aby lekko na siebie nachodziły. Smarujemy pesto i posypujemy żółtym serem. składamy na pół i rolujemy tworząc różę. Ja drożdżową przekąskę upiekłam w kształcie serca, ale Wy możecie zrobić to w każdym innym. 




Róże układamy w niewielkich odstępach od siebie. Odstawiamy jeszcze na chwilę, aby ciasto delikatnie podrosło. 


Po wyrośnięciu wkładamy do nagrzanego piekarnika do 170C i pieczemy około 40 minut. Pieczemy do zezłocenia. Smakuje świetnie zarówno na ciepło z ulubionym sosem jak i na zimno bez sosu. 



                       

* Dodam jeszcze że użyte pesto to zielony sos pochodzący z Genui we Włoszech, który składa się przede wszystkim z oliwy z oliwek, bazylii, orzeszków piniowych i sera Grana Padano. Pycha!

Smacznego!

czerwca 04, 2020

Owsianka zostawiona na noc a także recenzja książki - Zrozum swoją skórę.

Owsianka zostawiona na noc a także recenzja książki - Zrozum swoją skórę.
Zrozum swoją skórę to książka którą większość kobiet powinna mieć w swojej biblioteczce. Z tą książką z pewnością zmniejszymy częstotliwość wizyt u dermatologa a także przestaniemy testować ogromne ilości kosmetyków. Dzięki dokładnemu poznaniu swojej skóry opanujemy dobór kosmetyków do perfekcji i poznamy swoją skórę na wskroś. 




Johanna Gillbro, doświadczona dermatolożka przybliża zagadnienia odnoszące się do typów skóry i schorzeń dermatologicznych a także obala mity dotyczące pielęgnacji. Radzi również jak zadbać o skórę, nie nabierając się na puste obietnice wielu producentów kosmetyków i koncernów farmaceutycznych. 




Dzięki zebranej przez nią wiedzy możemy poznać fascynujące ciekawostki o skórze i cenne wskazówki, dzięki którym zrozumiemy jej indywidualne potrzeby i dobierzemy odpowiednie metody pielęgnacji. 
W książce poczytamy o specjalnej diecie, dzięki której nasza skóra będzie zdrowsza, poznamy rodzaje olejów. Dowiemy się o składnikach które tworzą nasze ulubione kosmetyki. Dowiemy się także, jak opóźnić starzenie i kiedy tak naprawdę zaczynamy się starzeć?! Dodatkowo natkniemy się też na kilka przepisów które pomogą w utrzymaniu zdrowej skóry. No i dowiemy się czy nasze nawyki te dobre i też te złe mają wpływ na stan naszej skóry?! Z tym poradnikiem będziemy bardziej świadomi zagrożeń które czyhają z każdej strony i wpływają bardzo negatywnie na naszą skórę! 




Jak to zawsze bywa, też i tym razem postanowiłam przetestować jeden z przepisów. Chodzi o owsiankę zostawioną na noc w lodówce. Owsianka to idealny pokarm dla jelit a co za tym idzie także idealny dla skóry. Bo wiadomo, że jelita mają ogromny wpływ na jej wygląd. 

Składniki na 1 porcję;
3 łyżki płatków owsianych
1 łyżeczka pestek słonecznika
200 ml mleka
1 łyżka esencji waniliowej

Do dekoracji;
około 6 truskawek
pół banana
można też dać orzechy włoskie

Przygotowanie;
Płatki mieszamy z mlekiem, słonecznikiem i wanilią. Wstawiamy do lodówki na całą noc. 
Rano owoce myjemy, kroimy i układamy na wierzchu owsianki. 




Jak dla mnie, książka jest bardzo przydatna. Oczywiście nie przeczytamy jej jednego wieczoru ale warto ją mieć po prostu na swojej półce. Znajdziemy w niej wiele faktów, mitów, porad a takze kilka przepisów. 
Książkę w najtańszej cenie znajdziecie w Księgarni taniaksiazka.pl

Informacje o książce. 


Tytuł; Zrozum swoją skórę.
Autor; Johanna Gillbro
Oprawa; Twarda
Wydawnictwo; Wydawnictwo kobiece
Ilość stron; 312
Rok wydania; 2020




Przyjemnej lektury! 

czerwca 02, 2020

Makaronowe muszle z szynką i pomidorami oraz moja opinia o internetowym sklepie Bee.pl

Makaronowe muszle z szynką i pomidorami oraz moja opinia o internetowym sklepie Bee.pl
W ostatnim czasie zapewne nie tylko ja korzystam częściej z robienia zakupów przez internet. Zmusiła nas do tego nie tylko wygoda, ale także bezpieczeństwo. Ja całkiem niedawno odkryłam sklep ze zdrową żywnością, chemią kosmetyczną, zabawkami, książkami, suplementami diety… ogólnie mówiąc kupimy tam wszystko co jest nam potrzebne. Mowa tutaj o sklepie internetowym Bee.pl
W moich zamówieniach zawsze znajdują się makarony. No nic nie poradzę, ze mam hopla na ich punkcie. Im dziwniejsze kształty i kolory tym bardziej są przeze mnie pożądane. I tak też było i tym razem. 


Oprócz włoskich makaronów zakupiłam także napój jaglany, który świetnie zastąpi mleko krowie, to idealny produkt dla osób które są na diecie bezglutenowej. W związku z tym, że ograniczam wyjścia do sklepów stacjonarnych do minimum, zrobiłam też  zapasy kosmetyków, m.in. żele pod prysznic, peeling do ciała, mokre chusteczki a także mydło do rąk dla dzieci. Na te ostatnie produkty ostatnio jest największe zapotrzebowanie i nie mogłam ich pominąć...
Atutem sklepu jest to, że wszystkie potrzebne produkty można kupić w jednym miejscu, a dodatkowo są to produkty wysoko wyselekcjonowane, zdrowe i naturalne! Osobiście jestem bardzo zadowolona z obsługi a także asortymentu sklepu, bardzo  Wam go polecam. Szybko, sprawnie i bezpiecznie! 








Mając już w kuchni te wszystkie wyśmienite makarony przygotowałam pyszne i szybkie danie w stylu włoskim.
Chcecie przepis?




Makaronowe muszle z szynką i pomidorami.

Składniki;
30 dag makaronu Bartolini muszle 
20 dag szynki drobiowej
1 puszka pomidorów bez skóry ( 300ml)
2 małe czerwone cebule
natka  pietruszki
ok. 5 łyżek startego żółtego sera
sól i pieprz do smaku
oliwa z oliwek
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka miodu

Przygotowanie;
Na rozgrzaną patelnię wlać ok 3 łyżek oliwy i dodać pokrojoną w cienkie paski szynkę. Gdy się  zeszkli przełożyć do miseczki. Następnie na tę samą patelnię, dodać kolejne 2 łyżki oliwy i wrzucić pokrojoną w piórka cebule. Następnie do malaksera przelać pomidory z puszki, zmiksować na pulpę. Dodać do przyrumienionej cebuli. Makaron w między czasie ugotować według instrukcji na opakowaniu. Do sosu dodać oregano, doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Dodać miód, wymieszać i gotować około 15 minut na małym ogniu. Kiedy sos będzie już gotowy, wrzucamy szynkę, starty ser oraz makaron. Delikatnie mieszamy. Posypujemy natką pietruszki. 
Podajemy! 
Smacznego! 


Wpis powstał we współpracy ze sklepem Bee.pl

czerwca 01, 2020

Detektywi z tajemniczej 5 - Zagadka ducha Chopina. Recenzja ksiązki Marty Guzowskiej.

Detektywi z tajemniczej 5 - Zagadka ducha Chopina. Recenzja ksiązki Marty Guzowskiej.
Kochane Dzieci! dziś Wasze święto! moje także, bo przecież dzieckiem jest się całe życie ;-)
Zyczę Wam i sobie aby nigdy nie zatracić tej dziecięcej radości z życia, ciekawości świata i chęci poznawania wszystkiego co nas otacza...
Pogoda dziś także nie zachęca do spacerów, przynajmniej u nas więc można to wykorzystać np. na czytanie...

A zatem dziś zapraszam na recenzję książki Detektywi z tajemniczej 5 - Zagadka ducha Chopina! To już 5 tom z serii detektywistycznej o młodych śledczych z tajemniczej 5. Grupa przyjaciół wraz ze szczurem Sherlockiem wyjechali na wycieczkę do Zelazowej Woli. 
Piotrek wcale się z tego nie cieszy, zmienia jednak zdanie kiedy to w dziwnym dworku ginie rękopis wielkiego kompozytora a konserwator twierdzi, że rękopis wykradł … duch Chopina. 




 Czy to w ogóle możliwe? Młodzi detektywi biorą się do roboty, co takiego odkryją?
Z tą książką nie ma nudy! idealna dla młodych czytelników, pobudza wyobraźnię a co najważniejsze zachęca do przeczytania każdej kolejnej strony. 
Autorka po zakończeniu rozdziału zadaje czytelnikom pytania, a odpowiedz znajdziecie na początku kolejnego. 



Seria "Detektywi z tajemniczej 5" to idealna pozycja dla tych którzy uwielbiają przygody i zagadki. Polecam nie tylko tę książkę ale także całą serię. 

Informacje o książce;
Tytuł; Detektywi z tajemniczej 5 - Zagadka Ducha Chopina.
Autor; Marta Guzowska
Wydawnictwo; Nasza Księgarnia
Ilość stron; 128 stron
Oprawa; Miękka


Polecam! 

Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger