stycznia 29, 2020

Muffiny z porzeczkami.

Będąc wczoraj na zakupach ujrzałam piękne i dorodne porzeczki. Nie wiem na ile one są smaczne i zdrowe ale wzięcie miały. Ja zawsze mrożę zapas owoców, a potem kiedy za oknami wiatr i mróz cieszę się smakiem ulubionych owoców w przeróżnych ciastach czy babeczkach. Te babeczki robiłam latem będąc u mamy, użyłam wtedy świeżych porzeczek , ale z mrożonych także piekłam takie same babeczki. wyszło równie smacznie. A zatem trochę lata w środku zimy, zapraszam! 


Składniki;
2 szklanki mąki pszennej
150 g masła
3/4 szklanki cukru trzcinowego Skworcu
niepełna szklanka mleka (170 ml)
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia Skworcu

szczypta soli morskiej Skworcu
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią Skworcu

1 szklanka porzeczek czarnych i czerwonych (o tej porze roku, mrożone)


opcjonalnie - cukier puder do posypania 
Przygotowanie;
W garnuszku rozpuszczamy masło wraz z cukrami, mieszamy i studzimy. Do dużej miski przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Do drugiej miski wbijamy jajka, wlewamy mleko i całość mieszamy. Następnie do miski z mąką wlewamy jajka z mlekiem oraz przestudzone masło z cukrem. Mieszamy łyżką, nie musimy tego robić dokładnie, mogą pojawiać się grudki. 
Na samym końcu wrzucamy  owoce, część możemy zostawić aby poukładać na wierzchu babeczek. Papierowe papilotki wkładamy do foremki, napełniamy do 3/4 wysokości. Wstawiamy do nagrzanego do 200C piekarnika i pieczemy 15-18 minut.



Smacznego! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger