sierpnia 23, 2021

Jedz jak Budda. Czyli jak jeść świadomie i zdrowo? Recenzja książki.

Jedz jak Budda. Czyli jak jeść świadomie i zdrowo? Recenzja książki.
 Urlop i czas wakacyjny zupełnie nie sprzyja gotowaniu! ale różnorodność mojego bloga sprawia, ze moja druga miłość blogowa czyli książki, w tym okresie miała duże wzięcie. Stąd też więcej wpisów książkowych ale wierze, że będą  równie miło przyjęte jak wpisy kulinarne. 
Tym razem wpis książkowy, ale jakże dużo ma wspólnego z kulinariami. Mowa o książce " Jedz jak Budda - czyli jak jeść świadomie i zdrowo" 
Mimo iż Budda żył przed erą hamburgerów i frytek instrukcje jakich udzielił mnichom 2500 lat temu, okazują się aktualne aż do dziś. 


Wszyscy myślą, ze Budda był zawsze uśmiechniętym grubiutkim facetem. Tymczasem prawdziwy Budda przez całe życie był szczupły. Szukał harmonii w każdej dziedzinie życia, w odżywianiu również.  W kwestiach żywienia pragnął podążać " drogą środka". Odrzucał zarówno nieograniczone obżarstwo, jak i nieracjonalne głodówki. 
Najważniejsza instrukcja brzmi  - to, co jesz, nie jest aż tak istotne jak to, kiedy jesz. Nie musisz stosować drakońskich diet, aby czuć się zdrowo i zdrowo wyglądać. 
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów. Pierwszym podstawowym krokiem na diecie Buddy jest ograniczenie jedzenia do dwunastu godzin na dobę. Co to znaczy? jeśli śniadanie jemy o 7 rano, to kolacja powinna być zjedzona o 20 i to powinien być ostatni posiłek w ciągu dnia. Kroków jest wiele a w każdym chodzi o to aby uświadomić konsumenta co to marnowanie jedzenia, co to globalne ocieplenie i jak odchudzać się z głową, 
Z książki przede wszystkim dowiemy się;
- jakie techniki jedzenia sprzyjają utracie nadmiarowych kilogramów
- czy Budda uczęszczał na crossfit
- jakie ćwiczenia są najlepsze dla nas
- jak odróżnić prawdziwy głód od zwykłych zachcianek i nieposkromionego apetytu.... i wiele innych odpowiedzi na ciekawe pytania dotyczące oczywiście podejścia Buddy do życia i odchudzania. 

Książka nie jest do czytania tak od deski do deski przez cały dzień. Aby zrozumieć wiele rzeczy trzeba mieć spokojną głowę i czytać wtedy kiedy mamy ochotę, nie pod przymusem. Czasami warto do pewnych rzeczy wrócić i przeczytać dwa razy.  To nie powieść którą pochłaniamy w jeden wieczór. Zdecydowanie nie! 
Jeśli ktoś ma problemy z nadmiarem kilogramów i z utrzymaniem postanowień przez dłuższy czas to książka jest właśnie dla Was. Godna polecenia! A jeśli szukacie innych książek typu diety i odchudzanie to  wpadajcie do internetowej księgarni Tania książka.pl 





Tytuł; Jedz jak Budda. Jak jeść świadomie i zdrowo.
Autor; Tara Cottrell, Dan Zigmond
Rok wydania; 2021 rok
Oprawa; Miękka
Ilość stron; 252 strony
Wydawnictwo; Wydawnictwo Kobiece

Zapraszam i polecam! 








sierpnia 22, 2021

Magia szycia. Recenzja książki dla maniaków szycia.

Magia szycia. Recenzja książki dla maniaków szycia.
 Do jesieni już bliżej niż dalej. Dni będą krótsze a większość czasu będziemy spędzać w domu. To idealny moment na rozwijanie nowych pasji lub utrwalanie już tych które posiadamy. W moim domu czas na Magię szycia. To pięknie wydana książka z mnóstwem pomysłów krawieckich do wykonania w kilka chwil. Przeglądając ją ma się ochotę od razu siadać do maszyny i tworzyć. 


Dzięki tej książce dowiemy się jak zrobić piękne akcesoria do domu, prezenty dla bliskich, modne stroje dla siebie i swoich bliskich a nawet ubranka dla bobasów czy też zabawki. Sposób wykonania wszystkich modeli jest dokładnie objaśniony. Na każdej stronie znajdziemy informacje o stopniu trudności. wymiary materiału a także wyszczególnione wszystkie rzeczy które będą potrzebne do uszycia danej rzeczy.
Zaczynamy swoją przygodę od łatwych rzeczy takich jak  poduszka na krzesło, wisząca osłonka na doniczkę, etui na okulary aż w końcu uszyjemy poduszki czy wałki pod szyje a nawet poduszkę rogala idealną do zabrania w podróż. 
Kiedy opanujemy już sztukę uszycia tych wymienionych przedmiotów przechodzimy na wyższy level.
Uszyjemy portmonetkę, torebkę no i w końcu bluzę, spodnie czy piękne spodenki, śliniaczki a nawet bambosze dla bobasa. 





Do książki dołączonych jest 40 wykrojów, dzięki którym powstaną te cudowne rzeczy. Dołączone są też tabele rozmiarów i ogrom informacji na temat materiałów, technik szycia, podstawy szycia na maszynie, informacje jak prawidłowo obrabiać, robić zapasy na szwy, jak przyszywać ściągacze czy wszywać zamki. To ogromna skarbnica wiedzy szczególnie dla osób które po raz pierwszy usiądą za maszyną do szycia. Książka naprawdę godna polecenia, wbiła się w moje gusta idealnie. Niebawem wyjdą kolejne książki z tej serii, już nie mogę się ich doczekać. Jeśli i Wy chcecie zacząć przygodę z krawiectwem albo innym hobby zapraszam do internetowej księgarni Tania książka.  tak znajdziecie mnóstwo książek typu hobbystycznego. Człowiek jak to mówią uczy się całe życie! a ile z tego frajdy i przyjemności! 






Nie pozostaje nic innego jak tylko kupić książkę i tworzyć zachwycające rzeczy z ulubionych materiałów dla siebie lub na prezent. 

Tytuł; Magia szycia
Wydawnictwo; Słowne ( dawniej Burda książki)
Ilość stron; 136 stron
Rok wydania; 2021 rok
Okładka; Tekturowa

Polecam!

sierpnia 22, 2021

Tarta z jagodami na orzechowym spodzie.

Tarta z jagodami na orzechowym spodzie.
 Wakacje już dobiegają końca. Trochę zaniedbałam to miejsce, ale czas wrócić na dobre. Pełna nowych inspiracji kulinarnych biorę  się do pracy! 
Dziś zapraszam na pyszną tarte z jagodami, wyszło naprawdę smacznie! 



Spód:
20 dag mąki pszennej
5 dag mielonych orzechów laskowych
150 g zimnego masła
3 łyżki cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

Przygotowanie:
Mąkę przesiać do miski, dodać pokrojone masło I cukier. Mikserem z hakiem rozdrobnić na piasek. Dodać jajko, orzechy mielone i sól, wyrobić mikserem na gładkie ciasto. Włożyć je do lodówki na około pół godziny.

Nadzienie:
50 dag jagód lub borówek
pół szklanki mielonych orzechów laskowych 
8 łyżek cukru
2 łyżki mąki
4 łyżki rozpuszczonego masła

Przygotowanie:
Ciasto rozwałkować, wyłożyć wcześniej natłuszczoną formę o średnicy 28cm. W misce wymieszać orzechy z rozpuszczonym masłem, mąką i 4 łyżkami cukru. Masę wyłożyć na ciasto. Jagody wymieszać z 4 łyżkami cukru wyłożyć do formy. Piec w temp. 180c około 40 minut.

Dekoracja:
2 Serki naturalne kanapkowe
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka dżemu jagodowego
1 łyżka śmietany 30 procent
Listki mięty
borówki lub jagody
pestki dyni w czekoladzie 

Do dwóch misek przełożyć po jednym serku. Do każdej wrzucić po łyżce cukru. Do jednej śmietankę a do drugiej mus jagodowy. Zmiksować, ozdobną tylka udekorować tarte. Ułożyć pestki i borówki.




Smacznego!

lipca 17, 2021

Travel Chellenge - Agnieszka Grzelak. Recenzja książki.

Travel Chellenge - Agnieszka Grzelak. Recenzja książki.
 Agnieszka Grzelak... To imię i nazwisko zna chyba każda nastolatka w Polsce. To z nią dziewczyny uczą się makijażu a także zwiedzają świat ale poznają miejsca takie których trudno szukać w wakacyjnych katalogach. Ta znana youtuberka wydała książkę zresztą to była tylko kwestia czasu. Własne kosmetyki już posiada więc nadszedł czas na kreatywny dziennik podróży. Agnieszka wszystkich swoich fanów zaprasza na wspólne wakacje, aby pokazać, że można podróżować inaczej. 
Jak sama mówi, o stworzeniu tego dziennika myślała od dawna. Chciała stworzyć coś co sprawi, że będzie zabierać każdego ze swoich fanów na  wakacje. Że wspólnie będą mogli przeżywać wspaniałe przygody, poznawać nowe miejsca, obyczaje i cudownych ludzi. 


Z tym kreatywnym dziennikiem nie doświadczysz nudy. Przed Tobą masa zadań, rad i historii z moich wyjazdów.
Tak o dzienniku pisze Agnieszka.
A co do powiedzenia mam ja? no cóż... moja córka była zachwycona, ja już mniej... ale to pewnie dlatego, że czas nastoletni mam już dawno za sobą. Dziennik zawiera mnóstwo pustych stron na których należy notować swoje wspomnienia, wydarzenia z podróży, należy wpisać najsmaczniejsze potrawy które jadło się podczas podróży, Znajdziemy też miejsce aby wkleić zawieszki od herbaty albo bilety wstępu czy komunikacji miejskiej. O samej Agnieszce i jej wspomnieniach z podróży jest może łącznie z 10 stron. Jak dla mnie to zdecydowanie za mało, gdyż to Ona jest "bożyszczem" nastolatek i to o Niej i jej podróżach chce się czytać... 
Jak dla mnie trochę mało. Pół książki to zadania które należy wykonywać samodzielnie albo ze swoją koleżanką podczas podróży a następnie wszystko dokładnie opisać... 
Wybór zostawiam do Was, ale obawiam się ,że z nastolatkami w domu nie będzie dyskusji, dla nich to świetna książka! i w zasadzie to do nich skierowana więc moja opinia jakby się nie liczy ;-)

Tutaj zostawiam kilka zdjęć ze środka...







Tytuł; Travel Challenge
Autor; Agnieszka Grzelak
Oprawa; Miękka
Rok wydania; 2021
Ilość stron; 208 stron
Wydawnictwo; Foksal

Udanej lektury, ale przede wszystkich fantastycznych podróży...



#agatravelchellenge 

lipca 16, 2021

Kilka słów o książce "Mów mi Charlie" - Aleksandra Puciłowska

Kilka słów o książce "Mów mi Charlie" - Aleksandra Puciłowska
 Wakacje rozkręciły się na dobre. Czasu brakuje jeszcze bardziej niż w ciągu roku. To domowe obowiązki, to trochę wycieczek i tych małych i tych dużych, ale staram się znaleźć chociaż krótką chwilę na czytanie. Dziś zapraszam Was na książkę która zdecydowanie nie jest dla grzecznych dziewczynek. 
Jest namiętnie i seksownie a mowa o "Mów mi Charlie".
Dobry mąż, dająca satysfakcję praca a także bezpieczeństwo finansowe. Jednym słowem, nuda. Głowna bohaterka Gosia jest tuż przed ślubem z Kamilem. W pewnym momencie odkrywa, że każda kolejna rozmowa na temat tego ślubu i oczekiwań jakie ma wobec niej społeczeństwo wywołuje w dziewczynie nie radosne podekscytowanie, a przerażenie. Gosia wie, że to ostatni moment na zmiany. 
Zachęcona przez przyjaciółki postanawia zarejestrować się na portalu randkowym. Jest przekonana, że  dzięki niewinnemu flirtowi z innym facetem bardziej doceni to, co ma. Nie wie czego właściwie szuka. Poznaje kogoś o imieniu Charlie...



Czy to będzie przygoda na jedną noc, czy na dłużej? Co ze ślubem? no i w końcu kim tak naprawdę jest Charlie?
Odpowiedzi znajdziecie oczywiście w książce, która zapewniam jest do przeczytania w jeden wolny dzień. Czyta się bardzo szybko, jest się ciekawym kolejnych wydarzeń i tego jak dalej potoczą się losy Gośki... jedno jest pewne, odkryje w sobie coś czego szukała całe życie! zapewniam, będzie ogromne zdziwienie! zatem nie zdradzam już nic więcej. A ja szukam już kolejnych nieco pikantniejszych książek dla kobiet których znajdziecie całą masę  na stronie internetowej księgarni Taniaksiazka.pl 
Polecam! 

Tytuł; Mów mi Charlie
Autor; Aleksandra Puciłowska
Wydawnictwo; Niegrzeczne książki
Oprawa; Miękka
Rok wydania; 2021 rok
Ilość stron; 280 Stron



Udanej lektury! 

lipca 11, 2021

Drożdżowe, wytrawne bułeczki z pesto bazyliowym.

Drożdżowe, wytrawne  bułeczki z pesto bazyliowym.

 Ciasto drożdżowe uwielbiam i przygotowuje je pod wieloma postaciami. Tym razem na wytrawnie z domowym  pesto bazyliowym. 

Zapraszam.


Składniki;
30 dag mąki pszennej
15 g świeżych drożdży
30 g masła
ok pół szklanki mleka
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżeczka cukru
pół łyżeczki soli
 
Przygotowanie;
Mleko lekko podgrzać z miodem, nie gotować. Do miski przesiać mąkę, zrobić wgłębienie. Wkruszyć drożdże, posypać łyżeczką cukru i zalać letnim mlekiem. Odstawić na około 15 minut. Po tym czasie dodać sól, jajko i rozpuszczone zimne masło. Zagnieść elastyczne i gładkie ciasto.  Odstawić na około 1 godzinę aby podwoiło swoją objętość.
W tym czasie zrobić pesto.
 
Składniki na pesto;
1 szklanka liści bazylii
pół szklanki orzechów włoskich
2 ząbki czosnku
sol, pieprz do smaku
ok 50 ml oliwy lub więcej
3-4 łyżki płatków drożdżowych (można pominąć)
 
Przygotowanie pesto;
Wszystkie składniki wrzucamy do blendera. Miksujemy na gładki mus. Doprawiamy do smaku. Jeśli jest potrzeba dolewamy oliwy.
 
Ciasto wyjmujemy z miski, chwilę wyrabiamy. Rozwałkowujemy na prostokąt o grubości około pół centymetra. Na całej powierzchni rozsmarowujemy pesto. Ciasto zwijamy w rulon zaczynając od dłuższego boku. Następnie rulon kroimy na kawałki o długości około 5-6 cm. Rozcinamy je wzdłuż lecz nie do końca, formujemy kształt bułeczki wywijając ozdobnie ciasto. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie smarujemy rozmąconym jajkiem i pieczemy na rumiano w temp, 180C. 



Smacznego! 
 

lipca 07, 2021

Spaghetti z frużeliną truskawkową i serem mozzarella.

Spaghetti z frużeliną truskawkową i serem mozzarella.
 Truskawki uwielbiam a, że są krótko to korzystam ile się da. 
Dziś spaghetti z musem truskawkowym i serem mozzarella. Danie ekspresowe a jakie smaczne!
Zapraszam!


Składniki;
30 dag makaronu spaghetti
sól
50 dag truskawek
3 łyzki cukru lub więcej
1 woreczek sera mozzarella w małych kuleczkach
mięta do dekoracji

Przygotowanie;
Makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente. Truskawki obieramy z szypułek, myjemy. Kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy na patelnie, dodajemy cukier i smażymy aż owoce będą się rozpadać a nadmiar soku wyparuje. Co jakiś czas mieszamy. Możemy dolać kilka kropel soku z cytryny.
Ser odsączamy. Na talerze wykładamy makaron i frużeliną truskawkową. Dekorujemy serem i miętą. 






Smacznego!

czerwca 23, 2021

Kiedy Cię odnajdę... recenzja książki.

Kiedy Cię odnajdę... recenzja książki.

 Odnajdę Cię... to porywająca powieść o sile miłości i zaczynaniu od nowa. To historia dwóch par które zupełnie się nie znają. 

Anka to kobieta która żyje w nieszczęśliwym związku, mąż zagląda coraz częściej do kieliszka nie interesując się zupełnie żoną. Plany o dziecku odeszły na dalszy plan. Anka ma już wszystkiego dość, tymczasem na horyzoncie pojawia się kolega męża. Mężczyzna nie kryje, że jest nią zainteresowany... Anna w końcu ulega, zgadza się na wyjście na  bez zobowiązującą kawę. Kobieta się zwierza ze swojego życia ale mimo iż odpędza tą myśl od siebie stwierdza, że mężczyzna nie jest jej obojętny. Anna wdaje się w romans o którym dowiaduje się mąż... jak potoczą się dalsze losy małżonków? czy nadal będą razem, A może małżeństwo już dawno było fikcją i to co się stało tylko utwierdziło obojga w tym, że po prostu się nie kochają? 



Grzegorz, kolejny bohater również żyje w nieszczęśliwym związku. Jest w nim od wielu lat i być może z przyzwyczajenia. Czuje, że zupełnie dał się zdominować swojej dziewczynie. Oboje czują, że związek się wypala ale żadne z nich nie ma odwagi podjąć decyzji o zakończeniu tego związku. Grzegorz postanawia wyjechać na jakiś czas do Anglii. Liczy, że tam nabierze dystansu do pewnych spraw. 
Czy po powrocie w związku rozpali się ogień czy może jednak związek się rozpadnie?!
Losy tych dwóch bohaterów toczą się oddzielnie ale są do siebie bardzo podobne. Przeżywają oni problemy które dotyczą co drugiej pary. 
To książka o trudnych relacjach i niełatwych wyborach. Ale czy Anna i Grzegorz w końcu się odnajdą? No tak, już nieco zdradziłam... ale uprzedzam, przygotujcie się na kawał dobrej historii!
Jeśli chcecie więcej książek o podobnej tematyce iście kobiecej z historiami o wielkiej miłości zachęcam do odwiedzenia strony taniaksiazka.pl, tam jest ogromny wybór książek i każda z Was znajdzie coś dla siebie. 


Tytuł; Kiedy Cię odnajdę...
Autor; Camilla En
Rok wydania; 2021
Ilość stron; 288 stron
Oprawa; Miękka

Zapraszam! 

czerwca 23, 2021

Miś zwany Paddington. Michael Bond.

Miś zwany Paddington. Michael Bond.

 Dziś chciałam Was zachęcić do wspólnego czytania z dziećmi. To naprawdę może być cudnie spędzony czas. Jeśli teraz to zrobimy, nauczymy czytać dzieci w przyszłości a wiadomo, że po książki sięgają nieliczni... no chyba, że muszą!

Miś Paddington, to  ulubiony miś brytyjskich dzieci, ale nie tylko! 


Paddington to niezwykły przyjaciel każdego dziecka. Mały niedźwiadek o wielkim sercu. Wielbiciel marmolady, dobrych manier i przygód! Opowieści o nim to klasyka brytyjskiej literatury dziecięcej w najlepszym wydaniu. Seria przetłumaczona na ponad 30 języków, która już od przeszło 60 lat rozgrzewa serca maluchów i pokazuje, że gafy zdarzają się nawet najlepszym. I misiom i dzieciom. 

"Proszę zaopiekować się tym niedźwiadkiem" głosił napis na tabliczce zawieszonej na szyi pewnego misia, który przybył z Mrocznego Zakątka Peru i samotnie stał na peronie stacji Paddington. Państwo Brownowie którzy pojechali tam odebrać swoją córkę pierwszy raz zobaczyli Misia... postanowili przygarnąć nieszczęśnika, ale .. tylko na jedna noc. Czy tak rzeczywiście było? Oczywiście wszyscy wiemy, że nie!

Miś był tak kochany i tak uroczy, że nie można było się z nim rozstać...

To książka dla wszystkich którzy mają misia w sercu...

Serdecznie zapraszam do czytania, bo to cudowna podróż! 

ps. 25 Czerwca Miś Paddington obchodzi swoje urodziny, zróbmy mu przyjemność i zacznijmy czytać!




Tytuł; Miś zwany Paddington
Autor; Michael Bond
Wydawnictwo; Znak
Oprawa; Twarda
Ilość stron; 155 stron
Rok wydania; 2021 rok. 

Cudownego czytania razem z dziećmi życzę! 


Copyright © 2016 RADOŚĆ KIPIĄCA UŚMIECHEM , Blogger