Już niebawem przed nami kolejne emocje piłkarskie. Dziś mecz Polska - Kolumbia!
Ostatni nie zakończył się zbyt przyjemnie jednak mam nadzieję ,że dziś będzie inaczej!
Podczas meczu nie może zabraknąć przekąsek w zasięgu ręki. Ja dziś postawiłam na BESKIDZKIE.
Ta firma powstała w 1993 roku i po dzień dzisiejszy jest marką w pełni polską i rodzinną. Historia rozpoczęła się od produkcji Beskidzkich Paluszków, które od wielu lat są liderem wśród paluszków smakowych.
Ja na dzisiejszy wieczór przygotowałam trzy przekąski. Oczywiście przekąski od Beskidzkich same w sobie są smaczne ale lekkie "podrasowanie" im nie zaszkodzi.
1. Paluszki Beskidzkie z sezamem w gorzkiej czekoladzie i kolorowej cukrowej posypce.
Potrzebujemy;
Beskidzkie paluszki z sezamem
kilka kostek gorzkiej czekolady
cukrowe posypki
Paluszki maczamy w rozpuszczonej czekoladzie, posypujemy posypką i wkładamy na chwilę do lodówki. Najlepiej na stojąco. Po kilku chwilach przekąska gotowa.
2. Serowe miotełki.
Potrzebujemy;
paluchy z chia
kilka plastrów sera żółtego
liść pora
Plastry sera kroimy na pół, następnie wzdłuż dłuższego boku nacinamy nożem obok siebie na całej długości. Powstałą 'falbanką" owijamy palucha z jednej strony. Zawiązujemy cieniutkim paskiem pora. Podajemy z ulubionymi sosami.
3. Paluchowe roladki.
Potrzebujemy;
paluchy ze spiruliną
kilka plastrów ulubionej wędliny
liść pora
Palucha owijamy szynką, zawiązujemy porem. Przekąskę najlepiej zrobić tuż przed podaniem ponieważ paluchy za bardzo namokną i zrobią się gumowe jeśli zrobimy to wcześniej.


Ostatni nie zakończył się zbyt przyjemnie jednak mam nadzieję ,że dziś będzie inaczej!
Podczas meczu nie może zabraknąć przekąsek w zasięgu ręki. Ja dziś postawiłam na BESKIDZKIE.
Ta firma powstała w 1993 roku i po dzień dzisiejszy jest marką w pełni polską i rodzinną. Historia rozpoczęła się od produkcji Beskidzkich Paluszków, które od wielu lat są liderem wśród paluszków smakowych.
Ja na dzisiejszy wieczór przygotowałam trzy przekąski. Oczywiście przekąski od Beskidzkich same w sobie są smaczne ale lekkie "podrasowanie" im nie zaszkodzi.
1. Paluszki Beskidzkie z sezamem w gorzkiej czekoladzie i kolorowej cukrowej posypce.
Potrzebujemy;
Beskidzkie paluszki z sezamem
kilka kostek gorzkiej czekolady
cukrowe posypki
Paluszki maczamy w rozpuszczonej czekoladzie, posypujemy posypką i wkładamy na chwilę do lodówki. Najlepiej na stojąco. Po kilku chwilach przekąska gotowa.
2. Serowe miotełki.
Potrzebujemy;
paluchy z chia
kilka plastrów sera żółtego
liść pora
Plastry sera kroimy na pół, następnie wzdłuż dłuższego boku nacinamy nożem obok siebie na całej długości. Powstałą 'falbanką" owijamy palucha z jednej strony. Zawiązujemy cieniutkim paskiem pora. Podajemy z ulubionymi sosami.
3. Paluchowe roladki.
Potrzebujemy;
paluchy ze spiruliną
kilka plastrów ulubionej wędliny
liść pora
Palucha owijamy szynką, zawiązujemy porem. Przekąskę najlepiej zrobić tuż przed podaniem ponieważ paluchy za bardzo namokną i zrobią się gumowe jeśli zrobimy to wcześniej.
Ps. Spirulina to sproszkowane algi które mają dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.
Przekąski są szybkie i bardzo smaczne a dodatkowo zaskoczą gości!
Obecnie Beskidzkie to jedna z największych polskich marek na rynku słonych przekąsek, mająca w swojej ofercie m.in.: paluszki, krakersy, chipsy, chrupki, prażynki, orzeszki, popcorn.
Póki co miałam przyjemność spróbować paluszków solonych, cebulkowo serowych, z sezamem, delikatesowych a także przekąsek tzw. Superfood a należą do nich paluchy z chia i spiruliną. Dodatkowo delektowałyśmy się mixem Beskidzkim dostępnym w torebkach 500g i 200g.
Jak już wcześniej wspomniałam są to PRODUKTY POLSKIE.
Ps. Po przekąski sięgamy raz na jakiś czas, nie jest to główny składnik naszych codziennych posiłków ;-) Jak by ktoś pytał ;-)
Pokażę jeszcze kilka zdjęć z przygotowań do kibicowania!
Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki i delektować się pysznymi przekąskami.






